Paweł Bochniewicz powalczy w Lidze Mistrzów
Doświadczony zawodnik w zimowym oknie transferowym ostatecznie zamienił holenderskie SC Heerenveen na polską ligę. Defensor po powrocie do kraju ponownie będzie reprezentował barwy śląskiego klubu, który w najbliższym czasie zmierzy się z Fenerbahce Stambuł w eliminacjach prestiżowej Ligi Mistrzów. Piłkarz ma ogromną szansę zadebiutować w europejskich pucharach, ponieważ w przeszłości niezmiennie omijały go ważne spotkania na arenie międzynarodowej. W 2018 roku gracz przebywał na Śląsku na zasadzie wypożyczenia z włoskiego Udinese, ale ominęły go mecze w kwalifikacjach Ligi Europy. Teraz szkoleniowiec Michal Gasparik buduje zespół gotowy na historyczne wyzwania.
Przed pucharowymi zmaganiami drużynę czeka jednak zacięta walka o prestiżowe krajowe trofeum. Już 16 lipca polski zespół zagra w Poznaniu z miejscowym Lechem w spotkaniu o Superpuchar Polski. Obrońca traktuje ten mecz niezwykle poważnie, ponieważ każdy profesjonalny klub walczy o powiększenie swojego dorobku pucharowego. Starcie z wielkopolskim rywalem to pierwszy oficjalny sprawdzian formy przed rywalizacją z utytułowanymi Turkami. Alternatywą w losowaniu europejskich rozgrywek był austriacki Sturm Graz, jednak to turecki rywal uchodzi za zdecydowanie bardziej medialnego przeciwnika.
- Na pewno fajna przygoda przed nami. Chciałem trafić na Turków, po prostu przeżyć taki mecz w Stambule. Bardzo dużo historii słyszałem związanych z atmosferą na tym stadionie. Po to się gra w piłkę, żeby się mierzyć z jak największymi – dodał były zawodnik Heerenveen.
Jak zmienił się polski Górnik Zabrze?
Defensor zauważa ogromną metamorfozę śląskiej drużyny na przestrzeni ostatnich pięciu trudnych lat. Obecnie drużyna trenuje w komfortowych warunkach w Austrii, a nie w pobliskim Wodzisławiu Śląskim. Widać zdecydowany wzrost profesjonalizmu, ponieważ znacząco zwiększyła się jakość piłkarzy oraz liczba pracowników klubu. Trzydziestoletni zawodnik, mający w swoim portfolio występy we Włoszech i Hiszpanii, ma idealne porównanie standardów organizacyjnych. Wicemistrzostwo kraju oraz zdobycie Pucharu Polski udowodniły, że zespół wkroczył na wyższy poziom zarządzania.
Indywidualnym celem gracza po wyleczeniu wielomiesięcznej bolesnej kontuzji jest powrót do regularnych występów ligowych. Wcześniejsze urazy zabrały obrońcy blisko trzy pełne sezony w profesjonalnym i wymagającym futbolu. Zawodnik spędził ostatnie miesiące na budowaniu formy i obecnie czuje się bardzo dobrze przygotowany do wzmożonego wysiłku fizycznego. Gracz otwarcie liczy na awans zespołu do fazy grupowej europejskich pucharów oraz wysoką lokatę na koniec rozgrywek ligowych. Dobra dyspozycja w klubie mogłaby pomóc mu w powrocie do reprezentacji narodowej, w której dotychczas rozegrał trzy spotkania pod okiem selekcjonera Michała Probierza.
- Myślę, że to są dwa różne kluby. Widać to choćby po tym, że trenujemy w Austrii, a nie na przykład w Wodzisławiu Śląskim. Zwiększyła się liczba ludzi pracujących wokół zespołu, jakość piłkarzy. Wszystko jest na całkiem innym, wyższym, europejskim poziomie – wyjaśnił były gracz klubów włoskich (Udinese, Reggina) i hiszpańskiej Granady.