Górnik Zabrze wygrywa z Lechem
Górnik Zabrze pokonał Lecha Poznań 2:1 w meczu 8. kolejki Ekstraklasy, przejmując od poznaniaków prowadzenie w tabeli. „Kolejorz” przyjechał na Śląsk jako lider z serią pięciu wygranych z rzędu. W pierwszej połowie Lech objął prowadzenie po bramce głową Allahyara Sayyadmanesha.
W końcówce meczu gospodarze odpowiedzieli dwoma trafieniami słowackiego rezerwowego, Erika Prekopa, odnosząc szóste zwycięstwo w sezonie. Górnik zgromadził dotąd 18 punktów, wyprzedzając Lecha o dwa „oczka”. Obie drużyny mają po jednym spotkaniu zaległym.
"Przez cały mecz graliśmy o zwycięstwo. Lech oddał tylko jeden celny strzał. Straciliśmy gola po wielkim błędzie, ale potem pomogły nam zmiany" - powiedział trener zabrzan, Michal Gasparik.
"Absolutnie nie zasłużyliśmy na wygraną. To był nasz rozczarowujący występ. To był topowy mecz, a w takich spotkaniach trzeba wejść na wyższy poziom. My, szczególnie po przerwie, tego nie zaprezentowaliśmy" - ocenił szkoleniowiec gości Niels Frederiksen.
Wisła Kraków i inni
W czołówce umacnia się Wisła Kraków. Beniaminek wygrał z Jagiellonią Białystok 2:0, co było ich czwartym zwycięstwem przed własną publicznością. Obie bramki zdobył Angel Rodado. Trzecia w tabeli jest Legia Warszawa z 15 punktami, która jako jedyna jeszcze nie przegrała.
Korona Kielce pokonała Śląsk Wrocław 2:1 po golu w doliczonym czasie gry, a KGHM Zagłębie Lubin wygrało z GKS Katowice 2:1 w meczu celebrującym 80-lecie klubu. Pierwsze zwycięstwo pod wodzą Tomasza Kaczmarka odniósł Raków Częstochowa, pokonując Motor Lublin 2:1 dzięki dwóm trafieniom Patryka Makucha.