Spis treści
Przełamanie gospodarzy po serii porażek
Gospodarze przystępowali do rywalizacji po serii trzech przegranych z rzędu w stosunku 0:1, w tym po wyjazdowej porażce z drugoligowym Górnikiem Łęczna. Z kolei zespół gości przed tym spotkaniem miał na koncie zaledwie jedno ligowe zwycięstwo, odniesione 9 sierpnia w starciu z Jagiellonią. Obie drużyny od pierwszych minut postawiły na otwarty, ofensywny futbol. W 13. minucie goście trafili do siatki, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. Na trybunach zasiadło 10 482 widzów, a zawody sędziował Wojciech Myć z Lublina.
Drużyna trenera Rafała Góraka objęła prowadzenie w 33. minucie spotkania. Ilja Szkurin uprzedził bramkarza rywali i odegrał piłkę do Bartosza Nowaka, który bez problemu trafił do pustej bramki. Wcześniej doskonałą okazję dla miejscowych miał Borja Galan, jednak po jego uderzeniu głową piłka odbiła się od słupka. Z kolei w barwach łodzian przed przerwą szansę zmarnował Darian Males, uderzając zbyt lekko, by zaskoczyć Gabriela Kobylaka. Do szatni to miejscowi schodzili z jednobramkową zaliczką.
Jak przebiegała rywalizacja na boisku w Katowicach?
Na początku drugiej połowy doskonałą okazję na wyrównanie miał ponownie Males, ale po precyzyjnym podaniu od Stipe Biuka przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Niewykorzystane sytuacje szybko zemściły się na zespole gości. W 59. minucie Bartosz Nowak po raz drugi wpisał się na listę strzelców, skutecznie zamykając dośrodkowanie Mateusza Kowalczyka z prawej strony boiska. Zaledwie sześć minut później kapitan katowiczan skompletował hattricka, z bliska wpychając piłkę do siatki po kolejnym podaniu od Szkurina.
Mimo trzybramkowego deficytu piłkarze z województwa łódzkiego nie złożyli broni. W 70. minucie Steve Kapuadi strzałem głową zmniejszył straty, wykorzystując dośrodkowanie Jusufa Gazibegovicia z rzutu rożnego. Cztery minuty później kontaktową bramkę pięknym uderzeniem z czternastu metrów zdobył Karol Świderski, gwarantując bardzo nerwową i emocjonującą końcówkę. Ostatecznie jednak zawodnicy ze Śląska dowieźli korzystny rezultat do ostatniego gwizdka, zdobywając cenne trzy punkty.