Emocjonująca druga połowa meczu
Pierwsza połowa spotkania pomiędzy GKS Katowice a Cracovią Kraków zakończyła się bezbramkowym remisem. Prawdziwe emocje rozpoczęły się zaraz po przerwie, kiedy w 46. minucie Martin Minczew strzałem głową wyprowadził gości na prowadzenie. Odpowiedź gospodarzy nadeszła szybko, gdy w 54. minucie rzut karny skutecznie wyegzekwował Bartosz Nowak.
Kilkanaście minut później GKS Katowice objął prowadzenie po strzale Mateusza Wdowiaka w 62. minucie. Cracovia nie dała za wygraną i w 72. minucie Lasse Nordas wyrównał wynik, posyłając piłkę do siatki głową. Losy spotkania rozstrzygnęły się w samej końcówce.
Decydujący cios Szkurina w końcówce
Gdy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, w 90. minucie Ilja Szkurin zdobył bramkę dającą zwycięstwo drużynie GKS Katowice. Spotkanie przyciągnęło na trybuny 12 427 widzów, a nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwał arbiter Szymon Marciniak z Płocka.
W trakcie meczu sędzia ukarał zawodników żółtymi kartkami. W zespole gospodarzy upomnienie otrzymał Marcel Wędrychowski, natomiast w drużynie Cracovii ukarani zostali Mohamed Berte i Sayfallah Ltaief. Ostatecznie trzy punkty zostały w Katowicach po pełnym zwrotów akcji pojedynku.