GKM Grudziądz dominuje w Częstochowie
W pierwszym meczu fazy play down Ekstraligi żużlowej Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przegrał na własnym torze z Bayersystem GKM Grudziądz 37:53. Gospodarze rozpoczęli obiecująco, obejmując prowadzenie 8:4 po dwóch wyścigach. W pierwszym biegu Jakub Miśkowiak i Sebastian Szostak pokonali rywali, a rywalizację juniorów wygrał Alan Ciurzyński.
Goście jednak szybko wyrównali, gdy Maksym Drabik i Michael Jepsen Jensen wygrali trzeci bieg. Po czwartym wyścigu, w którym triumfował Wadim Tarasienko, GKM Grudziądz objął prowadzenie, którego nie oddał do końca zawodów. Po 9. wyścigu przewaga gości wynosiła już 31:23, co stawia Włókniarza w trudnej sytuacji przed rewanżem.
Czerwona kartka dla Rohana Tungate'a
Kluczowym momentem spotkania był 10. bieg, w którym Rohan Tungate jadący jako rezerwa taktyczna przewrócił się na tor. Sędzia Arkadiusz Kalwasiński po analizie wideo uznał, że Australijczyk celowo opóźniał podniesienie się, aby przerwać niekorzystny wyścig. W rezultacie Tungate otrzymał czerwoną kartkę, kończąc swój udział w zawodach.
W barwach Włókniarza zadebiutował 18-letni Duńczyk Dimitri Buch, który w sześciu startach zdobył 3 punkty. Najlepszy czas dnia, 64,20 s, uzyskał w 15. wyścigu Wadim Tarasienko. Liderami gości byli Tarasienko i Jepsen Jensen (obaj po 13 punktów), podczas gdy dla gospodarzy najwięcej punktów (14) zdobył Jakub Miśkowiak.