Mbappe prowadzi Francję do zwycięstwa
W East Rutherford niedaleko Nowego Jorku, Francja wygrała ze Szwecją 3:0. Największym bohaterem meczu był Kylian Mbappe, który zdobył dwie bramki, a jednego gola dołożył Bradley Barcola. W następnej rundzie Francuzi zmierzą się z Paragwajem, który niespodziewanie wyeliminował po rzutach karnych reprezentację Niemiec.
Dzięki dwóm trafieniom we wtorkowym starciu, Mbappe zwiększył swój dorobek w historii mundiali do 18 goli. Obecnie lepszy od niego jest tylko Lionel Messi, który zdobył w karierze na mistrzostwach świata 19 bramek. Obaj piłkarze w obecnym turnieju mają po sześć trafień i zajmują pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców.
"Pokazaliśmy, że potrafimy stwarzać sytuacje. Szkoda tylko, że w pierwszej części nie byliśmy wystarczająco skuteczni. Musimy stale podnosić poprzeczkę, ponieważ przeciwnicy będą tylko silniejsi. Będą lepiej atakować i lepiej bronić. Wciąż są obszary, w których musimy się poprawić" - powiedział trener.
Meksyk pokonuje Ekwador z historycznym wynikiem
Współgospodarz turnieju, Meksyk pokonał Ekwador 2:0 na Mexico City Stadium i awansował do 1/8 finału mistrzostw świata. Spotkanie rozpoczęło się z godzinnym opóźnieniem z powodu burzy. Pierwszego gola w 22. minucie zdobył Julian Quinones, który przebiegł z piłką pół boiska, a w 31. minucie wynik podwyższył Raul Jimenez. Meksyk w walce o ćwierćfinał zagra z lepszym z pary Anglia - Demokratyczna Republika Konga.
W Arlington koło Dallas, Norwegia wygrała z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:1. Gola na wagę awansu do 1/8 finału strzelił w 86. minucie Erling Haaland, wykorzystując dobre podanie Patricka Berga. Norwegowie zmierzą się teraz z wymagającym przeciwnikiem - Brazylią. Tymczasem odpadnięcie Szwecji z turnieju oznacza, że z mundialem pożegnały się wszystkie zespoły z grupy, w której mogła wystąpić reprezentacja Polski.