Film o Anicie Włodarczyk. Wzruszenia, owacje i apel o stadion imienia mistrzyni!

2026-05-17 11:50

13 maja odbyła się światowa premiera dokumentu "Anita" - poruszającej opowieści o Anicie Włodarczyk, trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej i rekordzistce świata w rzucie młotem. Pokaz inauguracyjny w ramach 22. Festiwalu Millennium Docs Against Gravity zgromadził wyjątkową publiczność ze świata sportu, mediów oraz biznesu.

Film o Anicie Włodarczyk wywołał ogromne poruszenie! Mistrzyni ujawniła nieznane do tej pory fakty ze swojego życia. Wieczór poprowadził Kacper Sawicki, producent filmu. Na sali obecni byli przyjaciele i rodzina Anity Włodarczyk. Podczas uroczystości wzruszająco wspomniany został niedawno zmarły ojciec mistrzyni, Andrzej Włodarczyk, jeden z pierwszych i najważniejszych świadków jej sportowej drogi. Dwa słowa są tutaj kluczowe, dlaczego ta współpraca tyle trwa. Pierwsze słowo to zaufanie - było zawsze, zarówno gdy były sukcesy, jak i wtedy gdy ich brakowało. Drugie to autentyczność. Ciężko wyobrazić sobie współpracę, która byłaby tak naturalna, tak wiarygodna. To dlatego tak fajnie i naturalnie nam wychodziło – bo to wszystko było bardzo prawdziwe, powiedział Rafał Dmowski, Director Marketing Communications ORLEN, podkreślając ponad 16-letnie partnerstwo firmy z Anitą Włodarczyk, zapoczątkowane w 2009 roku. Głos zabrał również Grzegorz Kubik, Burmistrz Rawicza, który przypomniał sportowe korzenie mistrzyni. Ten film to historia o dziewczynie z Rawicza, która przeszła drogę od lokalnego stadionu do złotego medalu olimpijskiego. Od codziennego wysiłku do momentów, kiedy z powodu jej sukcesów cały świat mógł usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego: Pekin, Londyn, Rio de Janeiro, Tokio, Paryż. Pięć olimpiad, mówił burmistrz. Przy okazji premiery Kubik zaapelował o budowę nowoczesnego ośrodka lekkoatletycznego w Rawiczu, który chciałby, by nosił imię Anity Włodarczyk.

Anita Włodarczyk mówi o igrzyskach i Tańcu z Gwiazdami. "Partner będzie miał ze mną problem"

Anita Włodarczyk: Taniec z Gwiazdami tak, ale kręcę się tylko w lewo!

Film o Anicie Włodarczyk - premiera

Po projekcji odbyła się rozmowa z Anitą Włodarczyk i reżyserką Kasią Grabek, która spotkała się z owacjami publiczności. Mistrzyni przyznała, że sama jeszcze nie widziała całego filmu - chciała przeżyć premierę bez uprzedzenia. Opowiedziała też, że początkowo nie była przekonana do powstania dokumentu: myślała, że najpierw napisze książkę. Zaufanie do ekipy zbudowało się stopniowo – przełomem było pierwsze wspólne zgrupowanie. Kasia Grabek zdradziła, że kluczem do opowieści okazała się japońska figurka Darumy - symbol niepoddawania się i dążenia do celu. Jak odkryłam, że Daruma pochodzi włąsnie z Takasaki, gdzie trenuje Anita, narodził się pomysł, żeby stał się motywem przewodnim całego filmu, wyjaśniła reżyserka, która mieszkała wcześniej w Japonii i znała kulturę od środka. Zdjęcia w Japonii powstawały podczas finalnych przygotowań Anity do Mistrzostwo Świata – ekipa miała do dyspozycji zaledwie kilka dni, ściśle podporządkowanych rytmowi treningów zawodniczki.

Anita Włodarczyk na pokazie filmu o sobie. Zmieniła się nie do poznania

Anita Włodarczyk mówiła też o dwóch medalach, które ceni najbardziej. Złoto z Rio 2016 – zdobyte pod ogromną presją bycia faworytką. Oraz złoto z Tokio 2020 – wywalczone po poważnej kontuzji, operacji, pandemii i zaledwie dziewięciu miesiącach pracy z nowym trenerem. „Ten medal był dużym zaskoczeniem. Nie wiedziałam, czy wrócę do sportu, a drugie – czy dojdę do formy, wspominała. Zapytana o igrzyska w Los Angeles 2028, odpowiedziała krótko: nadal trenuje, jest zdrowa i zmotywowana.

Anita Włodarczyk - nieznane fakty

Wśród pytań z sali szczególnie ciepłym przyjęciem spotkało się pytanie Roberta Korzeniowskiego, który zapytał Anitę, jak świętuje się rekordy. Najciekawszym momentem wieczoru stało się wyznanie mistrzyni o obchodach pokonania bariery 80 metrów w 2015 roku. Włodarczyk przyznała, że już wcześniej złożyła sobie obietnicę: jak rzuci 80 metrów, to będzie balować. I słowa dotrzymała – mimo że do Mistrzostwo Świata w Pekinie zostawały dokładnie trzy tygodnie. Świętowanie zaczęło się w przyjacielskim gronie i skończyło nad ranem. Rano czekały ją dziesiątki wiadomości z gratulacjami i umówiony wywiad. Nie umiałam się skupić, nie umiałam się skleić. Teraz się z tego śmiejemy” – mówiła ze śmiechem Włodarczyk. „To było moje najdłuższe imprezowanie” podsumowała mistrzyni, wywołując salwę śmiechu na sali.

Anita Włodarczyk - recenzja

"Anita" to dokument o jednej z największych polskich atletek w historii – Anicie Włodarczyk, trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej i wielokrotnej rekordzistce świata w rzucie młotem. Film ukazuje nie tylko sportowe triumfy, ale przede wszystkim człowieka stojącego za medalami – drogę od osiedlowych boisk w Rawiczu po najważniejsze stadiony świata, przepełnioną latami żmudnej pracy, wyrzeczeń i determinacji. Zamknięty symbolem Darumy – bo prawdziwe mistrzostwo zaczyna się od umiejętności wstawania po upadku. Reżyserką dokumentu jest Kasia Grabek. Za produkcję odpowiada Papaya Films – studio znane m.in. z dokumentów „Lewandowski. Nieznany”, „KUBA”, “Szczęsny” oraz „Mistrzynie”.