Filip Pieczonka odpada z Wimbledonu. Porażka w deblu z faworytami

Filip Pieczonka pożegnał się z wielkoszlemowym turniejem Wimbledon. Polski tenisista i jego deblowy partner z Czech ulegli francuskiemu duetowi w drugiej rundzie gry podwójnej. Filip Pieczonka zakończył rywalizację po trzysetowym pojedynku.

Tenisista odbijający piłkę na trawiastym korcie. O porażce Filipa Pieczonki na Wimbledonie przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisisty uderzająca rakietą w żółtą piłkę nad kortem trawiastym widziana przez siatkę.

Trzysetowa walka o awans

Filip Pieczonka i czeski tenisista Vit Kopriva zakończyli swój udział w wielkoszlemowym Wimbledonie na drugiej rundzie gry podwójnej. W sobotnim spotkaniu zmierzyli się z rozstawionymi z numerem 13. Francuzami – Sadio Doumbią i Fabienem Reboulem. Mecz był zacięty i potrwał trzy sety, ale ostatecznie polsko-czeski debel musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 2:6, 6:3, 3:6.

W pierwszym secie dominacja francuskich faworytów była wyraźna. Doumbia i Reboul szybko wygrali partię otwarcia z wynikiem 6:2. Polak i Czech potrafili jednak skutecznie odpowiedzieć w drugiej odsłonie. Przejęli inicjatywę i triumfowali 6:3, co dało nadzieję na awans i przedłużyło spotkanie. Decydująca partia należała niestety ponownie do Francuzów.

Wynik spotkania deblowego

Trzeci set zakończył się wynikiem 6:3 na korzyść rozstawionych z numerem trzynastym. Tym samym Sadio Doumbia i Fabien Reboul zapewnili sobie awans do kolejnej rundy turnieju w Londynie. Dla Filipa Pieczonki i Vita Koprivy to koniec występów deblowych na tegorocznych kortach trawiastych All England Lawn Tennis and Croquet Clubu.

Francuski duet, będący faworytem tego starcia, wykorzystał swoje doświadczenie w kluczowych momentach meczu. Choć polsko-czeska para postawiła trudne warunki, nie zdołała wyeliminować wyżej notowanych przeciwników z rywalizacji o prestiżowe trofeum.