Ewa Pajor przed rewanżem. Co mówi o szansach Polek?

Reprezentacja Polski w piłce nożnej kobiet walczy o udział w Mistrzostwach Świata. Ewa Pajor podkreśla, że wtorkowy rewanż z Belgią to kluczowy moment dla drużyny narodowej.

Ewa Pajor przed rewanżem..jpg
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarka w różowej bluzie biegnie z piłką po boisku podczas treningu z innymi zawodniczkami.

Nadzieja po porażce

Biało-czerwone przegrały 0:1 pierwsze starcie w dwustopniowych barażach o udział w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Brazylii. Jedynego gola w piątkowym meczu w Leuven pod koniec pierwszej połowy strzeliła Elena Dhont. Rewanżowe spotkanie odbędzie się we wtorek o godzinie 18 na Polsat Plus Arenie w Gdańsku. Zespół musi odrobić straty, by przejść do kolejnej fazy, w której na zwycięzcę czeka lepszy z pary Irlandia – Kazachstan.

Kapitan kadry Ewa Pajor uważa, że wtorkowy pojedynek to nowy rozdział dla zespołu. Podkreśla, że zawodniczki są doskonale przygotowane taktycznie, fizycznie i mentalnie do odwrócenia losów rywalizacji. Podczas pierwszego spotkania obie drużyny nie wykorzystały rzutów karnych, w tym Ewa Pajor z polskiej strony oraz Tessa Wullaert w zespole belgijskim.

"Miałyśmy swoje okazje, które powinniśmy wykorzystać, ale taki jest sport. Drugi mecz to nowa historia i nowa szansa. Jesteśmy dobrze przygotowane pod względem fizycznym, taktycznym i mentalnym. Mamy 90 minut na to, aby odwrócić losy dwumeczu. Zamierzamy zagrać naszą najlepszą piłkę i wygrać" - zadeklarowała napastniczka.

Gotowość na każdy scenariusz

Reprezentantki Polski intensywnie przygotowują się do rewanżu, biorąc pod uwagę różne scenariusze wydarzeń. Ewa Pajor zaznacza, że po każdym treningu na obecnym zgrupowaniu ćwiczone są rzuty karne, a ona sama jest gotowa do ponownego podejścia do „jedenastki”. Zawodniczka Barcelony i najbardziej utytułowana polska piłkarka przyznaje, że wyciągnęła wnioski z niewykorzystanej okazji w Belgii.

Ewa Pajor reprezentuje seniorskie barwy narodowe od 2013 roku, zauważając ogromny rozwój kobiecej kadry w tym czasie. Obecnie większość zawodniczek reprezentacji gra w czołowych klubach europejskich, co pozwala im prezentować wysoki poziom intensywności w grze. W piątkowy wieczór przed telewizorami mecz śledziło ponad 300 tysięcy widzów, co potwierdza rosnące zainteresowanie kobiecym futbolem w kraju.

ROLKI