Eliminacje MŚ koszykarzy to seria zwycięstw
Biało-czerwoni mają na swoim koncie komplet czterech wygranych spotkań w grupie F. W listopadzie pokonali drużynę Austrii 90:78 podczas rywalizacji na parkiecie w Gdyni. Polacy zanotowali również wyjazdowe zwycięstwo nad Holandią z wynikiem 85:83. Dodatkowo reprezentacja wygrała z Łotwą 84:82 na wyjeździe oraz 92:72 przed własną publicznością. Nasza kadra jest już pewna awansu do kolejnego etapu rywalizacji o światowy czempionat.
Drużyna narodowa wystąpiła na mistrzostwach świata dotychczas zaledwie dwukrotnie. W 1967 roku biało-czerwoni uplasowali się na piątej pozycji w klasyfikacji generalnej turnieju. W 2019 roku reprezentacja Polski zakończyła zmagania na ósmym miejscu. Bilans historycznych starć z reprezentacją Austrii jest bardzo korzystny dla naszego zespołu narodowego. Polscy koszykarze triumfowali w ośmiu z dziewięciu dotychczasowych meczów o punkty z tym rywalem.
Kto zagra przeciwko Polakom w Wiedniu?
Ekipę gospodarzy prowadzi chorwacki szkoleniowiec Aramis Naglic, który jest byłym wicemistrzem olimpijskim z Barcelony z 1992 roku. W najbliższym starciu w kadrze rywali zabraknie pięciu wysokich graczy. Na parkiecie nie pojawi się między innymi Jakob Poeltl reprezentujący na co dzień barwy Toronto Raptors. Zabraknie również Marvina Ogunsipe oraz notującego świetne statystyki Fynna Schota. Austriacy zagrają także bez swojego najlepszego strzelca, którym był kończący karierę reprezentacyjną trzydziestoletni Bogic Vujosevic.
Zamiast utytułowanych weteranów kibice zobaczą nowe twarze w austriackim zespole narodowym. W kadrze zadebiutuje dwudziestodwuletni Nordin Kapic z pierwszej dywizji amerykańskiej ligi uniwersyteckiej NCAA. W poniedziałek polska drużyna zmierzy się jeszcze w Krakowie z zespołem Holandii o godzinie osiemnastej. Awans do drugiego etapu wywalczą po trzy najlepsze zespoły z każdej grupy pierwszego etapu eliminacji. Wiadomo już, że kolejnymi rywalami biało-czerwonych będą drużyny Niemiec, Chorwacji oraz Izraela.