Milowy krok reprezentacji Polski w koszykówce
Polacy pewnie wygrali w Rydze z reprezentacją Izraela 106:86. Było to spotkanie w ramach pierwszej kolejki drugiego etapu eliminacji mistrzostw świata Katar 2027. Trener Igor Milicić nie krył zadowolenia z postawy swoich podopiecznych, podkreślając kluczowe znaczenie tego triumfu. Obecnie nasza kadra prowadzi w grupie K z imponującym bilansem siedmiu zwycięstw z rzędu.
Według szkoleniowca przygotowania do tego konkretnego spotkania trwały aż dwa miesiące. Milicić zaznaczył, że zawodnicy świetnie dzielili się piłką i byli agresywni w kluczowych momentach meczu. Postawa polskiej drużyny sprawia, że szanse na ostateczny awans znacząco wzrosły, choć droga jeszcze się nie skończyła.
"To był bardzo ważny mecz. Wygrana to milowy krok do awansu. ale jeszcze nie zrobiliśmy tego" - powiedział.
"Przygotowywaliśmy się przez ostatnie dwa miesiące do tego meczu, wiedzieliśmy, jak jest dla nas bardzo ważny. Jestem dumny, w jaki sposób zagraliśmy: dzieliliśmy się piłką, byliśmy agresywni na zbiórkach, chcieliśmy fauli. Wielki zespołowy wysiłek. Patrzymy tylko w przyszłość i nie oglądamy się za siebie" - powiedział na konferencji prasowej.
Znakomity występ kapitana Ponitki
Prawdziwym liderem zespołu w Rydze okazał się kapitan Mateusz Ponitka. Zakończył on spotkanie z wybitnymi statystykami: 24 punktami, 9 asystami, 6 zbiórkami i 4 blokami. Koszykarz skutecznie motywował resztę zespołu przez całe spotkanie, jednak po meczu unikał przypisywania sobie głównych zasług.
Dla polskiej reprezentacji prawdziwy sprawdzian nadejdzie już w najbliższą niedzielę, 30 sierpnia 2026 roku. Wtedy w Trójmieście rozegrany zostanie mecz 2. kolejki. Rywalami biało-czerwonych będą bardzo mocni przeciwnicy - mistrzowie świata i Europy, czyli reprezentacja Niemiec. Zespół ten w swoim ostatnim meczu pokonał Holandię wynikiem 99:83.
"Moje indywidualne statystyki nie mają znaczenia. To zresztą i tak zasługa zespołu. Zagraliśmy jak drużyna. Jestem dumny i szczęśliwy, że jestem z tymi chłopakami, tym sztabem trenerskim" - ocenił na konferencji prasowej.
"Polska zagrała dobrze i zasłużyła po prostu na zwycięstwo. Już od początku zaczęliśmy źle i potem cały czas musieliśmy gonić" - powiedział.