Ekstraklasa zmienia lidera. Kto niespodziewanie przejął prowadzenie w 24. kolejce?

W 24. kolejce Ekstraklasy doszło do znaczących przetasowań na szczycie tabeli. Piłkarze Zagłębia Lubin po zwycięstwie nad Piastem Gliwice awansowali na pozycję lidera, wykorzystując potknięcie Jagiellonii Białystok. Z kolei broniący tytułu Lech Poznań zanotował porażkę z Widzewem Łódź, gdzie debiutował nowy trener Aleksandar Vuković. Te wyniki 24. kolejki Ekstraklasy znacząco wpłynęły na układ sił przed kolejnymi spotkaniami.

Ekstraklasa zmienia lider.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Biała piłka nożna z czarnymi i jasnoniebieskimi wzorami unosi się w powietrzu, otoczona rozrzuconymi grudkami ziemi i źdźbłami trawy. Tuż za nią, w prawej części kadru, widać stopę ubraną w białą skarpetę i czarny but sportowy z białym logo, również unoszącą się nad powierzchnią. Scena rozgrywa się na zielonej trawie, z rozmytym, szarozielonym tłem.

Zagłębie Lubin przejmuje prowadzenie w tabeli Ekstraklasy

Przed rozpoczęciem 24. kolejki Jagiellonia Białystok miała identyczny dorobek punktowy jak Zagłębie Lubin i Lech Poznań. Piątkowa porażka drużyny Adriana Siemieńca z Lechią Gdańsk 0:3 otworzyła szansę przed grupą pościgową, z której skutecznie skorzystał zespół z Lubina. Piłkarze Leszka Ojrzyńskiego, choć przegrywali w Gliwicach od 22. minuty po golu Grzegorza Tomasiewicza, zdołali odwrócić losy meczu i zwyciężyć z Piastem 3:1.

Już pięć minut po stracie gola wyrównał Josip Corluka, a w drugiej połowie trafienia dla gości zaliczyli Damian Michalski i Michalis Kosidis. Zagłębie prowadzi w Ekstraklasie z dorobkiem 41 punktów, ale trener Ojrzyński na razie patrzy na zupełnie inny cel. Zespół z Lubina jest na bardzo dobrej drodze, by sprawić niespodziankę, co podkreślił szkoleniowiec w pomeczowej wypowiedzi.

"Nie wiem, czy to wystarczy do utrzymania... Jeszcze niedawno tak się wydawało, ale życie toczy się dalej. Na razie jesteśmy na bardzo dobrej drodze, by sprawić niespodziankę, bo 90 procent fachowców widziało w nas pewniaka do spadku" – wspomniał Leszek Ojrzyński, trener Zagłębia Lubin.

Czy porażka Lecha Poznań zaskoczyła kibiców?

Wieczorem nowego lidera mógł dogonić Lech Poznań, który mierzył się w Łodzi z Widzewem. Łodzianie, silni kadrowo, ale przeżywający duże problemy sportowe w tym sezonie, zajmowali przedostatnie miejsce w tabeli. W mijającym tygodniu oba kluby odpadły w ćwierćfinale Pucharu Polski, co dodatkowo budowało napięcie przed ich bezpośrednim starciem ligowym. Widzew zdecydował się na zmianę szkoleniowca, zastępując Chorwata Igora Jovicevicia Aleksandarem Vukoviciem, co było kluczowym punktem przed meczem.

46-letni Serb, posiadający także polskie obywatelstwo, wrócił na ławkę trenerską po kilku miesiącach przerwy, po rozstaniu z Piastem Gliwice z końcem ubiegłego sezonu. Miał przed sobą trudne zadanie, gdyż Lech, zanim odpadł z Pucharu Polski, wygrał sześć meczów z rzędu. Okazało się jednak, że Vuković podołał wyzwaniu. Wprawdzie mistrz Polski objął prowadzenie w 28. minucie po strzale Gisliego Thordarsona, ale Widzew szybko wyrównał, a w drugiej połowie zapewnił sobie zwycięstwo.

Jak wyglądała reszta 24. kolejki Ekstraklasy?

W 52. minucie zwycięską bramkę dla Widzewa zdobył po efektownym strzale Emil Kornvig, sprowadzony zimą z SK Brann i wyróżniający się w Lidze Europy. Lech Poznań z 38 punktami pozostał na trzecim miejscu, tuż za Jagiellonią. Natomiast Widzew, przynajmniej do niedzieli, wydostał się ze strefy spadkowej, awansując na 15. lokatę z 27 punktami.

W pierwszym sobotnim meczu Korona Kielce pokonała u siebie zamykającą tabelę drużynę Bruk-Betu Termaliki Nieciecza 2:1, awansując na ósme miejsce. Bramki dla gospodarzy zdobyli Marcel Pięczek tuż przed przerwą oraz Kostas Sotiriou na początku drugiej połowy, a rozmiary porażki zmniejszył Ivan Durdov. Na niedzielę i poniedziałek zaplanowano pozostałe cztery mecze kolejki.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje.