Mecz Wisła Płock – Widzew Łódź: bramki spotkania
Spotkanie Wisły Płock z Widzewem Łódź w ramach Ekstraklasy zakończyło się porażką gospodarzy 0:2. Wynik ten ustalony został po bramkach zdobytych w obu połowach meczu, co pozwoliło łódzkiej drużynie na wywiezienie kompletu punktów z trudnego terenu w Płocku. Kibice byli świadkami zaciętej rywalizacji, jednak to goście okazali się bardziej skuteczni pod bramką przeciwnika. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Widzewa 0:1.
Pierwszą bramkę dla Widzewa Łódź zdobył Sebastian Bergier w 38. minucie spotkania, wykorzystując rzut karny i pewnie pokonując bramkarza gospodarzy. Drugie trafienie, które przypieczętowało zwycięstwo gości, padło w 89. minucie za sprawą Emila Kornviga. Te kluczowe momenty zadecydowały o końcowym rozstrzygnięciu meczu, pozostawiając Wisłę Płock bez punktów w tym starciu ligowym.
Kartki i pełne składy drużyn?
Podczas spotkania sędzia Patryk Gryckiewicz z Torunia odnotował również kilka upomnień. Żółte kartki w zespole Wisły Płock otrzymali Wiktor Nowak, Rafał Leszczyński oraz Zan Rogelj, co świadczy o intensywności gry. W drużynie Widzewa Łódź kartonikami ukarani zostali Mariusz Fornalczyk, Sebastian Bergier, Stelios Andreou oraz Marcel Krajewski, co miało wpływ na przebieg gry.
Na meczu obecnych było 8 834 widzów, którzy wspierali swoje drużyny z trybun. Skład Wisły Płock przedstawiał się następująco: Rafał Leszczyński – Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński, Nemanja Mijusković – Zan Rogelj (74. Kevin Custović), Dani Pacheco, Dominik Sarapata (46. Dominik Kun), Wiktor Nowak (74. Matchoi Djalo), Quentin Lecoeuche (86. Fabian Hiszpański) – Łukasz Sekulski, Deni Jurić (65. Giannis Niarchos). Trenerzy dokonali zmian, próbując wpłynąć na dynamikę meczu.
Widzew Łódź wystąpił w składzie: Bartłomiej Drągowski – Przemysław Wiśniewski, Christopher Cheng, Marcel Krajewski (90+5. Mateusz Żyro) – Mariusz Fornalczyk (79. Angel Baena), Lukas Lerager, Stelios Andreou, Juljan Shehu, Osman Bukari (90. Bartłomiej Pawłowski) – Emil Kornvig (90. Carlos Isaac), Sebastian Bergier (79. Andi Zeqiri). Przeprowadzone w końcówce spotkania zmiany miały na celu wzmocnienie obrony i utrzymanie korzystnego wyniku.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.