Ekstraklasa. Remis w meczu Motor Lublin – Zagłębie Lubin

W meczu piłkarskiej Ekstraklasy Motor Lublin zremisował na własnym stadionie z KGHM Zagłębie Lubin 2:2. Gospodarze, przegrywając już 0:2, wykazali się ogromną determinacją i doprowadzili do podziału punktów po emocjonującej końcówce spotkania.

Piłkarz w żółtej koszulce biegnie z piłką podczas meczu Motor Lublin – Zagłębie Lubin. O wyniku meczu przeczytasz w Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Piłkarz w żółtej koszulce biegnie z piłką, unikając wślizgu przeciwnika w czarnym stroju na boisku.

Zacięta pierwsza połowa

Spotkanie od początku przypominało przeciąganie liny. Obie drużyny wymieniały podania na połowie rywala, jednak brakowało groźnych sytuacji podbramkowych. Dopiero po kwadransie z dystansu niecelnie strzelali Sebastian Kerk i Rony Lopes.

To goście schodzili na przerwę w lepszych nastrojach. W doliczonym czasie gry, po strzale Kerka, piłka odbiła się od Tina Plavoticia i kompletnie zmyliła bramkarza Motoru, Gaspera Tratnika. W efekcie padła bramka, która otworzyła wynik spotkania.

Motor odrabia straty

Początek drugiej połowy przyniósł kolejny cios dla gospodarzy. W 48. minucie pięknym strzałem popisał się Marcel Reguła, podwyższając prowadzenie Zagłębia. Jednak zmiany w składzie wprowadzone przez trenera Mariusza Misiurę okazały się strzałem w dziesiątkę.

Kontaktową bramkę dla Motoru w 74. minucie zdobył rezerwowy Mateusz Łęgowski. Mimo przewagi i kolejnych prób, lublinianie nie mogli długo pokonać dobrze dysponowanego Zlatana Alomerovicia. Ostatecznie wyrównującego gola strzelił głową Mbaye N'Diaye w 87. minucie.

 

ROLKI