Spis treści
Szybkie prowadzenie Górnika Zabrze
Dawid Szulczek, który zaledwie dwa dni wcześniej przejął obowiązki trenera od Dawida Kroczka, próbował zmienić oblicze Rakowa, dokonując zmian w składzie i modyfikując ustawienie obrony. Jego starania nie przyniosły jednak oczekiwanego rezultatu, ponieważ już w 6. minucie Górnik Zabrze zdobył pierwszą bramkę. Kacper Urbański dośrodkował na prawą stronę pola karnego, Rafał Janicki odegrał piłkę do Janisa Antiste, a ten z bliska umieścił ją w siatce.
Gospodarze, zdeprymowani wcześnie straconym golem, grali nerwowo i popełniali liczne błędy. Dopiero w 16. i 17. minucie Mahir Emreli stworzył zagrożenie pod bramką gości, jednak jego strzały były zablokowane lub niecelne. Z kolei zabrzanie dążyli do podwyższenia wyniku, a szczególnie niebezpieczny był Yvan Ikia Dimi.
Górnik podwyższa po rzucie wolnym
W 34. minucie po faulu Marko Perovicia Erik Janża z rzutu wolnego dośrodkował piłkę, której lot zmienił Rafał Janicki. W ten sposób Górnik zdobył drugą bramkę, a Raków przegrywał już 0:2. Do końca pierwszej połowy wynik nie uległ zmianie, mimo prób obu zespołów.
Po przerwie Raków zagrał odważniej, ale to bramkarz Kacper Trelowski musiał interweniować, ratując swój zespół przed stratą kolejnego gola. W 57. minucie Patryk Makuch, po akcji Tomasza Pieńki, główkował tuż obok słupka. Pomiędzy 59. a 65. minutą Górnik ponownie zaatakował, ale Trelowski oraz Fran Tudor skutecznie interweniowali.
Emreli daje nadzieję Rakowowi
W 73. minucie Kacper Urbański trafił w słupek, a w odpowiedzi Lamine Diaby-Fadiga oddał strzał zaledwie metr od bramki Górnika. W 79. minucie starania Rakowa przyniosły efekt. Po dośrodkowaniu Karola Struskiego Patryk Makuch uderzył piłkę głową, trafiając w poprzeczkę, ale Mahir Emreli skutecznie dobił piłkę.
Raków walczył do ostatnich minut o wyrównanie. Niewykorzystane okazje Emreliego, Adama Basse i Makucha uniemożliwiły odrobienie strat. W doliczonym czasie gry Lamine Diaby-Fadiga brutalnie sfaulował Urbańskiego. Początkowo sędzia ukarał go żółtą kartką, lecz po analizie VAR zdecydował się na wyciągnięcie czerwonej.