Na początku października polskiego zawodnika znów dopadły kłopoty ze zdrowiem, które wykluczyły go z zajęć na niemal trzy tygodnie. Obecnie włoskie media przekazują znacznie lepsze wiadomości w jego sprawie. Z tamtejszych relacji wynika, że 32-letni piłkarz wznowił już treningi z resztą zespołu, co jest kluczowym momentem w trakcie jego obecnej rehabilitacji.
Trudna sytuacja Arkadiusza Milika w Juventusie. Gdzie może zagrać Polak?
Położenie polskiego snajpera w turyńskim klubie wciąż jest jednak bardzo trudne. Władze zespołu pominęły go przy zgłaszaniu kadry do zmagań w Serie A oraz w europejskich pucharach, co oznacza, że w trwających rozgrywkach Arkadiusz Milik ma prawo grać jedynie w Pucharze Włoch. To, kiedy znowu zobaczymy go w akcji, zależy zatem nie tylko od jego dyspozycji fizycznej, ale także od kalendarza tych konkretnych rozgrywek.
Szansa na powrót Polaka na murawę może nadarzyć się w grudniu, kiedy Juventus zmierzy się z Sassuolo w ramach Pucharu Włoch. Turyńczycy nie opublikowali jeszcze kadry powołanej na to konkretne starcie.
Minione sezony upłynęły polskiemu kadrowiczowi pod znakiem ogromnych problemów. Licząc od startu rozgrywek 2024/25, napastnik pojawił się na boisku tylko w dwóch meczach i uzbierał w nich łącznie 34 minuty. Całkowity bilans jego dotychczasowej przygody w drużynie z Turynu zamyka się w 77 rozegranych spotkaniach, w których strzelił 17 goli i zaliczył dwie asysty.
Obecna umowa wiąże polskiego napastnika z włoskim klubem aż do końca czerwca 2027 roku. W tej chwili priorytetem dla piłkarza jest powrót do pełnego zdrowia oraz utrzymanie ciągłości w treningach, co dopiero w kolejnym kroku pozwoli mu na rywalizację o miejsce w składzie.