Legia Warszawa pokonuje rywali w stolicy
Piąty mecz finałowy przyniósł triumf drużyny z Warszawy po bardzo zaciętym widowisku. Legia Warszawa pokonała na własnym parkiecie zespół Orlen Zastal Zielona Góra 84:80. Początek spotkania nie układał się po myśli gospodarzy, ponieważ pierwszą kwartę przegrali oni wynikiem 17:26. W drugiej odsłonie stołeczni koszykarze odrobili jednak część strat, wygrywając tę część meczu 23:22. Walka na parkiecie była niezwykle wyrównana i toczyła się dosłownie o każdą piłkę.
Druga połowa spotkania przebiegała już wyraźnie pod dyktando zawodników grających przed własną publicznością. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 22:19 dla gospodarzy, co zwiastowało gigantyczne emocje w końcówce. W decydującej, czwartej partii warszawianie zachowali więcej zimnej krwi, triumfując 22:13. Dzięki wygranej Legia objęła prowadzenie 3-2 w serii play-off, która toczy się do czterech zwycięstw. Następne starcie zaplanowano na najbliższy piątek w Zielonej Górze.
Kto zdobył najwięcej punktów w meczu?
W szeregach zwycięskiej drużyny na szczególne wyróżnienie zasłużył lider stołecznej ofensywy. Dominic Brewton zdobył dla Legii Warszawa aż 21 punktów, będąc najskuteczniejszym graczem zespołu. Cenne wsparcie zapewnili mu również Jayvon Graves z dorobkiem 13 punktów oraz Shane Hunter, który rzucił 12 oczek. Dwucyfrową zdobyczą punktową w miejscowej ekipie mogli pochwalić się także Race Thompson (11) oraz Michał Kolenda (10). Pozostałe punkty dołożyli Carl Ponsar (8), Andrzej Pluta (7) i Maksymilian Wilczek (2).
Po stronie ekipy gości również nie brakowało wyróżniających się zawodników, mimo ostatecznej porażki. Najlepszym strzelcem w zespole Orlen Zastal Zielona Góra okazał się Jakub Szumert, który zapisał na swoim koncie 21 punktów. Kolejnymi najskuteczniejszymi graczami byli Jayvon Maughmer (14) oraz Patrick Cartier (12). Dwight Allen Wilson rzucił 10 punktów, a nieco mniejsze zdobycze zanotowali Krzysztof Sulima (7), Conley Garrison (6), Chavaughn Lewis (6) oraz Andrzej Mazurczak (4). Filip Matczak i Phil Fayne zakończyli to spotkanie bez zdobyczy punktowych.