Dziki Warszawa z historycznym brązowym medalem
Ekipa z Warszawy odniosła bezprecedensowe zwycięstwo w decydującym starciu o trzecie miejsce polskiej ligi koszykówki. Stołeczny zespół pokonał AMW Arkę Gdynia ostatecznym wynikiem 92:78. Warszawianie odrobili tym samym pięciopunktową stratę z pierwszego meczu rozegranego na terenie rywala w Trójmieście. To absolutnie pierwsze tego typu osiągnięcie medalowe w całej historii tego zespołu. Sukces ten zagwarantował im w pełni zasłużone miejsce na ligowym podium.
Rywalizacja od pierwszych minut była niezwykle zacięta, co doskonale odzwierciedlają wyniki poszczególnych kwart. Kluczowa dla losów całego pojedynku okazała się trzecia odsłona, którą gospodarze wygrali bardzo wysoko 35:15. Wcześniejsze partie kończyły się rezultatami 27:18 oraz 19:27. Ostatnią część spotkania minimalnie wygrali goście 18:11, ale nie zdołali odwrócić losów rywalizacji. Przewaga wypracowana przez warszawian po przerwie ostatecznie przesądziła o ich triumfie.
Kto zdobył najwięcej punktów w meczu?
W barwach gospodarzy wyjątkową skutecznością na parkiecie popisał się Rivaldo Soares. Lider stołecznej drużyny rzucił dla swojego zespołu aż 22 punkty. Darnell Edge dzielnie wspierał kolegę, dokładając do dorobku 19 oczek, a Bennett Vander Plas zapisał na swoim koncie 14 punktów. Niezwykle istotną rolę w formacji ofensywnej odegrali także Ody Oguama z 13 punktami oraz Landrius Horton z 12 oczkami. Resztę dorobku uzupełnili Łukasz Frąckiewicz, Tahlik Chavez, Grzegorz Kamiński i Krzysztof Kempa.
Ekipa z Gdyni również miała w swoich szeregach wyróżniających się strzelców, którzy walczyli do samego końca. Najskuteczniejszym graczem zespołu z Trójmiasta był Einaras Tubutis, ostateczny zdobywca 19 punktów. Luke Barrett wspierał atak i zanotował na swoim koncie 16 oczek w całym spotkaniu. Jarosław Zyskowski rzucił 11 punktów, a Kamil Łączyński, Jakub Garbacz i Kresimir Ljubicić zgromadzili po równe 10 oczek. Skromniejszą zdobycz w postaci dwóch punktów zapisał na swoim koncie Adam Hrycaniuk.