Historyczny triumf reprezentacji Polski siatkarzy
Daniel Castellani rozpoczął pracę w Polsce w 2006 roku jako trener zespołu Skra Bełchatów. Szkoleniowiec prowadził ten utytułowany klub przez trzy lata, doprowadzając go do wielu triumfów na krajowych i zagranicznych parkietach. Wyśmienita praca z tą drużyną otworzyła mu drogę do objęcia posady w kadrze narodowej. Pomiędzy 2009 a 2010 rokiem pełnił najważniejszą funkcję, zostając głównym selekcjonerem biało-czerwonych.
To właśnie pod wodzą argentyńskiego trenera polscy siatkarze odnieśli jeden z największych sukcesów w całej swojej historii. Wydarzenie to miało miejsce podczas turnieju rozgrywanego na terenie Turcji w 2009 roku. Wtedy to biało-czerwoni po raz pierwszy w dziejach zdobyli mistrzostwo Europy. Był to złoty medal czempionatu Starego Kontynentu, na który wszyscy kibice czekali od wielu dekad. Ten spektakularny triumf uczynił trenera prawdziwą legendą w naszym kraju.
- Jestem jeszcze w chmurach. Nie do końca do mnie dociera, co takiego zrobiliśmy. Patrzę na medal, widziałem chłopców na najwyższym stopniu podium, ale ciągle nie mogę w to uwierzyć - mówił krótko po zdobyciu złota.
Bogata kariera argentyńskiego trenera
W kolejnych latach zagraniczny szkoleniowiec jeszcze dwukrotnie wracał na ławki trenerskie polskich zespołów ligowych. W okresie 2012-2013 odpowiadał za wyniki drużyny ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Następnie w sezonach 2020-2021 był głównym opiekunem zawodników zespołu Indykpol AZS Olsztyn. Oprócz polskich ekip trenował silne kluby europejskie, w tym między innymi Fenerbahce Stambuł, Sir Safety Perugia i Olympiakos Pireus.
Zanim Argentyńczyk został uznanym trenerem kadr narodowych Finlandii i swojego rodzimego kraju, był bardzo dobrym zawodnikiem. Jego talent potwierdzają liczne sukcesy osiągane na największych międzynarodowych imprezach. Jako czynny siatkarz wywalczył brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku. Sześć lat później dołożył do tego wspaniałego dorobku brąz podczas igrzysk olimpijskich w 1988 roku. Ten wybitny sportowiec zmarł w wieku 65 lat.
„Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie” - napisano na stronie federacji.
„Zapisał się w historii współczesnej siatkówki jako niekwestionowany lider zarówno na boisku, jak i poza nim (...) Jego dziedzictwo, nauki i jego charakter na zawsze pozostaną w pamięci argentyńskiego sportu. Dziękujemy Ci za wszystko, Danielu!” - dodano.