Chorwacja w 1/16 finału MŚ 2026. Zlatko Dalić zamyka usta krytykom

Reprezentacja Chorwacji pokonała Ghanę 2:1 i awansowała do 1/16 finału mistrzostw świata 2026. Selekcjoner Zlatko Dalić chwali swój zespół po trudnym spotkaniu w Filadelfii i apeluje o większe zaufanie do zawodników.

Noga piłkarza w czarnym korku Adidas, odbijająca piłkę na zielonej murawie, symbolizująca awans Chorwacji do 1/16 finału MŚ 2026. Więcej o zwycięstwie nad Ghaną i apelach Zlatko Dalicia do krytyków przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Noga piłkarza w korkach uderzająca w piłkę nożną na boisku.

Zwycięstwo dające awans

Chorwacja wygrała z Ghaną 2:1 w meczu rozegranym w Filadelfii, awansując do 1/16 finału mistrzostw świata 2026 z drugiego miejsca w grupie L. Decydujący gol padł w 83. minucie, po dośrodkowaniu Luki Modricia i strzale głową Nikoli Vlasicia. Zespół z Bałkanów zdobył 6 punktów, ustępując w tabeli jedynie Anglii.

Ghana, mimo porażki w tym spotkaniu, również uzyskała awans do kolejnej fazy turnieju, kończąc rywalizację na trzeciej pozycji. Selekcjoner reprezentacji Chorwacji Zlatko Dalić podziękował swoim zawodnikom za wyjście z grupy i taktyczną dojrzałość.

"Chciałbym pogratulować zawodnikom awansu do fazy pucharowej. To był trudny mecz, ale myślę, że zagraliśmy świetnie pod względem taktycznym, dobrze się ustawialiśmy. To był mały krok do osiągnięcia pierwszego celu, czyli wyszliśmy z grupy" - powiedział dziennikarzom Dalić, który na dwóch poprzednich mundialach doprowadził zespół do drugiego (2018) i trzeciego miejsca (2022) w turnieju.

Apel do kibiców i krytyków

Zlatko Dalić odniósł się do głosów krytyki, które pojawiły się po dwóch pierwszych meczach chorwackiej drużyny na turnieju. Trener stwierdził, że w stosunku do jakości jego ekipy było dużo nieufności, a niektóre komentarze nazwał "żałosnymi". Zaznaczył, że zawodnicy zasługują na wsparcie bez względu na okoliczności.

Szkoleniowiec wyróżnił również postawę Luki Modricia. Prawie 41-letni pomocnik został najstarszym piłkarzem w historii mistrzostw świata, który zanotował asystę. Z kolei trener Ghany Carlos Queiroz ocenił, że o porażce jego zespołu przesądziły dwa proste błędy i strata gola po rzucie rożnym.

"Ta reprezentacja, ci piłkarze zasługują na więcej. Nawet przegrywając lub wygrywając, należy ich kochać za wszystko, co zrobili dla kibiców i dla kraju. Trzeba to doceniać i nie być przeciwko nim w momencie porażki" - dodał.

"Luka był naprawdę fantastyczny. Tak jak przez całą swoją karierę, taki sam był również dzisiaj. Ten jego charakter i energia" - powiedział Dalić.

"On zdaje sobie sprawę, że to jego ostatnie mistrzostwa świata i stara się dać z siebie wszystko. Mam nadzieję, że będzie zdrowy i zostanie z Chorwatami jak najdłużej" - dodał.

"Dwa łatwe gole" - przyznał Queiroz.

"Kiedy rywal zdobywa o jedną bramkę więcej, to znaczy, że zasłużył na zwycięstwo" - dodał.