Challenger ATP w Szczecinie. Brat słynnego Tsitsipasa odpada na starcie

Zmagania w turnieju Challenger ATP w Szczecinie rozpoczęły się niedzielnymi kwalifikacjami. Niespodzianką jest odpadnięcie Pavlosa Tsitsipasa już na samym początku rywalizacji w Invest in Szczecin Open. Z prestiżowym turniejem Challenger ATP w Szczecinie pożegnało się również trzech z czterech startujących w eliminacjach Polaków.

Ręka tenisisty uderzająca rakietą w piłkę na mączce. O turnieju ATP w Szczecinie przeczytasz w serwisie Eska.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisisty uderzająca rakietą w piłkę na korcie ceglanym.

Brat Stefanosa Tsitsipasa przegrywa w eliminacjach

Zmagania w najstarszym polskim zawodowym turnieju tenisowym rozpoczęły się od fazy kwalifikacyjnej. Młodszy z braci słynnego Stefanosa Tsitsipasa bardzo starał się awansować do turnieju głównego. Dwudziestojednoletni Pavlos Tsitsipas ostatecznie odpadł z rywalizacji po zaciętym spotkaniu pierwszej rundy eliminacji. Grek wygrał inauguracyjną partię z Robertem Strombachsem po wygranym tie-breaku.

Druga odsłona pojedynku ponownie zakończyła się tie-breakiem, jednak tym razem lepszy okazał się reprezentant Łotwy. W decydującym, trzecim secie Strombachs wyraźnie dominował na korcie. Łotysz zwyciężył w ostatniej partii gładko sześć do jednego i to on powalczy o awans. Najstarszy ze słynnego rodzeństwa gorąco dopingował młodszego brata przed wyjściem na spotkanie.

- Nie spiesz się. Bądź skoncentrowany i zaangażowany. Mam nadzieję, że dobrze się spiszesz. Powodzenia – życzył młodszemu, 21- letniemu bratu Stefanos, finalista French Open 2021 i Australian Open 2023 oraz triumfator ATP Finals 2019.

Jak zaprezentowali się Polacy w Szczecinie?

Do szczecińskich kwalifikacji przystąpiło łącznie czterech reprezentantów Polski, ale tylko jeden z nich odniósł zwycięstwo. Filip Pieczonka pokonał Hiszpana Carlosa Sancheza Jovera w dwóch setach siedem do pięciu oraz sześć do trzech. Zwycięski Polak powalczy o główną drabinkę z Ukraińcem Nikitą Masztakowem podczas poniedziałkowych finałów eliminacji. Stawką poniedziałkowych zmagań będzie sześć wolnych miejsc w głównej fazie zawodów.

W turnieju głównym zobaczymy z kolei trzech innych Biało-Czerwonych, którzy otrzymali od organizatorów dzikie karty. Alan Ważny zagra z Niemcem Tomem Gentzschem, natomiast Kacper Knitter skrzyżuje rakiety z Czechem Martinem Krumichem. Będący w wysokiej formie Daniel Michalski zagra z Niemcem Marvinem Moellerem o bilet do drugiej rundy turnieju. W rywalizacji zabraknie Jana Choinskiego ze względu na kłopoty zdrowotne.

- Po US Open poinformował nas o kontuzji kolana, a w dalszej części sezonu planuje kontynuować grę na kortach twardych, więc nie chciał ryzykować pogłębienia się urazu zmieniając nawierzchnię – wyjaśnił Leopold Korytkowski, dyrektor sportowy turnieju.

Najwyżej rozstawieni tenisiści powalczą o wygraną

Wycofanie się brytyjskiego tenisisty sprawiło, że najwyżej rozstawieni w turnieju są aktualnie reprezentanci Argentyny. Facundo Diaz Acosta i Marco Trungelliti plasują się odpowiednio na osiemdziesiątej drugiej i osiemdziesiątej trzeciej pozycji rankingu ATP. Obaj tenisiści z Ameryki Południowej grali już w szczecińskich ćwierćfinałach w poprzednich edycjach zawodów. Diaz Acosta dotarł do tego etapu zaledwie rok temu, a Trungelliti pięć lat temu.

Trzydziesta trzecia edycja imprezy Invest in Szczecin Open oferuje uczestnikom łączną pulę nagród w wysokości 225 tysięcy dolarów. W głównej drabince pojawił się między innymi Zdenek Kolar, który triumfował w tych prestiżowych zawodach w 2021 roku. W ponad trzydziestoletniej historii nikt nie wygrał turnieju dwukrotnie, a tytułu nigdy nie zdobył żaden Polak. Rok temu na szczecińskich kortach najlepszy okazał się Argentyńczyk Thiago Augustin Tirante.

Rolki