Biegi narciarskie wracają do łask. Adam Małysz ujawnia, co go zaskoczyło na igrzyskach

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz z optymizmem ocenia przyszłość **polskich biegów narciarskich**. Wskazuje na występy Elizy Ruckiej-Michałek i Dominika Burego podczas ostatnich zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech jako dowód, że dyscyplina wciąż ma potencjał. Małysz podkreśla, że **biegi narciarskie** w Polsce nie umarły, a jego słowa są nadzieją przed Igrzyskami 2026.

Biegi narciarskie wracają.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Młody mężczyzna o krótkich, jasnobrązowych włosach biegnie po zielonym boisku piłkarskim z białą piłką obok prawej nogi. Ubrany jest w czarną koszulkę sportową z białym logo Nike i kilkoma innymi białymi emblematami, czarne szorty oraz czarne getry z białym logo Nike i białe skarpetki, a także czarne buty piłkarskie z trzema białymi paskami. Jego ciało jest lekko pochylone do przodu, a ręce ugięte w łokciach, co sugeruje intensywny ruch. W tle widać niewyraźną postać innego zawodnika i ciemne, niewyraźne tło stadionu.

Wyniki Ruckiej-Michałek potwierdzają potencjał polskich biegów.

Eliza Rucka-Michałek, 25-letnia matka dwójki dzieci, po przerwie powróciła do profesjonalnego narciarstwa biegowego, osiągając znaczący wynik. W niedzielnym biegu na 50 km techniką klasyczną, po raz pierwszy rozgrywanym na igrzyskach dla kobiet, zajęła ona ósme miejsce. Jej występ wzbudził duże zainteresowanie w środowisku sportowym, wskazując na siłę powrotu do rywalizacji.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz, skomentował ten wynik, podkreślając wyjątkowy charakter występu zawodniczki. Docenił trud, jaki włożyła w osiągnięcie tej pozycji, biorąc pod uwagę jej przeszłość zdrowotną. Małysz zwrócił uwagę na determinację Ruckiej-Michałek, która mimo osłabienia utrzymała wysoką lokatę, co było godne podziwu.

"Biorąc pod uwagę przejścia zdrowotne, jakie miała, to można określić to miejsce jako "wytargane". One biegła niesamowicie. Trzeba pamiętać, że w trackie biegu doszła na trasie grupkę zawodniczek walczących o trzecie miejsce, a w pewnym momencie miała do nich stratę około dwóch minut. Oczywiście, to ją kosztowało dużo sił i potem osłabła, ale jednak i tak miło było na to patrzeć" - powiedział szef PZN.

Czy sukcesy Burego i Ruckiej-Michałek to zapowiedź lepszych Igrzysk 2026?

Warto również wspomnieć o występie Dominika Burego, który w sobotę zmierzył się z królewskim dystansem mężczyzn. Zajął on 12. miejsce w rywalizacji na 50 km techniką klasyczną, potwierdzając stabilną formę polskiego zawodnika. Jego wynik, podobnie jak osiągnięcie Ruckiej-Michałek, jest ważnym sygnałem dla całej dyscypliny w Polsce.

Adam Małysz podsumował osiągnięcia obu biegaczy, wyrażając przekonanie o żywotności polskiego narciarstwa biegowego. Jego zdaniem, te wyniki stanowią dowód na to, że dyscyplina nadal ma potencjał i może rozwijać się w kierunku przyszłych sukcesów. Te występy są pozytywnym prognostykiem przed kolejnymi ważnymi imprezami sportowymi.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.