Biathlon na Igrzyskach 2026. Sensacyjne rozstrzygnięcia w biegu na dochodzenie?

Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo przyniosły wiele emocji w biathlonowym biegu na dochodzenie na dystansie 12,5 km. Faworyci mieli trudne chwile na strzelnicy, co otworzyło drogę do nieoczekiwanych zwrotów akcji. Polscy zawodnicy również walczyli o jak najlepsze pozycje, a ich występy w biegu na dochodzenie zaskoczyły wielu kibiców. Kto triumfował i jak poradzili sobie Biało-Czerwoni?

Biathlon na Igrzyskach 20.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Na pierwszym planie, z lewej strony, widoczna jest lufa karabinu i fragment ramienia strzelca, celującego w tarczę strzelniczą numer cztery, która stoi w zasypanym śniegiem rzędzie innych czarnych tarcz z żółtymi numerami. Tarcza numer cztery posiada trzy metalowe klapki, z których dwie są podniesione, a jedna opuszczona. Za strzelcem i tarczami rozciąga się równomierne, białe tło, które wygląda jak pokryta śniegiem przestrzeń.

Ponsiluoma zdominował bieg na dochodzenie

Startując z siódmej pozycji, Szwed Martin Ponsiluoma zaprezentował doskonałą formę strzelecką i biegową, zdobywając złoty medal w biathlonowym biegu na dochodzenie na 12,5 km podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Jego start nastąpił 46,7 sekundy po liderującym Francuzie Quentininie Fillon Maillecie.

Ponsiluoma, w przeciwieństwie do czołowych rywali, zaliczył jedynie jedną karną rundę, co pozwoliło mu na wyprzedzenie Norwega Sturli Holma Laegreida o 20,6 sekundy. Laegreid, który w sprincie był trzeci i miał ponad pół minuty przewagi nad Szwedem, dwukrotnie pomylił się na strzelnicy, tracąc szansę na złoto.

Jak poradzili sobie polscy biathloniści?

Jan Guńka, najlepszy z Polaków, zajął 32. miejsce, tracąc 3 minuty i 47,6 sekundy do zwycięzcy. Mimo startu z 29. pozycji, trzy pomyłki na strzelnicy kosztowały go spadek o trzy lokaty w klasyfikacji końcowej, choć w pierwszej połowie rywalizacji był bezbłędny i zajmował chwilowo 16. miejsce.

Inni polscy biathloniści również mieli swoje wyzwania. Grzegorz Galica ukończył zawody na 40. pozycji, z pięcioma karnymi rundami i stratą 4 minut i 28,9 sekundy. Natomiast Konrad Badacz zaliczył znaczący awans, przesuwając się z 57. na 43. miejsce, dzięki zaledwie jednemu pudłu na strzelnicy, z łączną stratą 4 minut i 40,7 sekundy.

Medalowe zmagania na zimowych igrzyskach

Brązowy medal przypadł Emilienowi Jacquelinowi z Francji, który ukończył bieg ze stratą 29,7 sekundy do Ponsiluomy. Jacquelin, czwarty w sprincie, popełnił trzy błędy na strzelnicy, co uniemożliwiło mu walkę o wyższe miejsca.

Quentin Fillon Maillet, który startował jako lider po sprincie, ostatecznie zajął siódme miejsce. Pięć karnych rund było główną przyczyną jego znaczącego spadku w klasyfikacji końcowej biegu na dochodzenie. Dla Martina Ponsiluomy to drugi medal olimpijski w karierze; wcześniej zdobył srebro w biegu ze startu wspólnego w Pekinie.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.