Nowy trener i przebudowa składu
To trzeci Superpuchar Polski zdobyty przez koszykarki AZS UMCS Lublin. Wcześniej wygrywały to trofeum w latach 2023 i 2024. W tamtych sezonach funkcję asystenta Krzysztofa Szewczyka pełnił Marek Lebiedziński, który dwa miesiące temu został pierwszym trenerem zespołu, zastępując Karola Kowalewskiego.
Drużyna Lotto AZS UMCS przeszła znaczące zmiany kadrowe. Z zawodniczek, które sięgały po mistrzostwo Polski, w zespole pozostała jedynie rozgrywająca Aleksandra Wojtala. Szansę gry otrzymają również młode zawodniczki: Julia Rakowska i Nikola Pogorzelska, które do tej pory pojawiały się na parkiecie sporadycznie.
"W porównaniu z poprzednim sezonem nasz zespół mocno się zmienił, więc potrzebujemy czasu na zgranie się i wypracowanie swojego stylu gry. Skupiamy się zatem na sobie , a nie na rywalu, a we Wrocławiu zagramy bez kalkulacji i spróbujemy wygrać" - mówił przed wyjazdem szkoleniowiec, który dwa miesiące temu zasiadł na miejscu zajmowanym ostatnio przez Karola Kowalewskiego.
Kto zastąpi liderki?
Z drużyny odeszły m.in. Amerykanki Robbie Ryan i Markeisha Gatling oraz reprezentantki Polski: Kamila Borkowska i Klaudia Wnorowska. W ich miejsce zakontraktowano nowe zawodniczki zagraniczne. Do zespołu dołączyły: reprezentantka Holandii Kourtney Traffers (189 cm m n.p.m. - grająca jako silna skrzydłowa lub środkowa), amerykańska silna skrzydłowa Catherine Reese oraz Chorwatka Matea Tadic, która została wybrana MVP meczu o Superpuchar Polski.
Polska część składu została wzmocniona o reprezentacyjną silną skrzydłową Amalię Rembiszewską (występującą w kadrze 5x5 i 3x3), która ostatnie dwa sezony spędziła w Izraelu. Zespół zasiliły także: Agata Stępień (z Islands Wichoś Jelenia Góra), Laura Weber (Energa Toruń), Dominika Hańczaruk (SMS PZKosz. Łomianki) i Kornelia Ignerska (po pięciu latach w USA, w tym dwóch na Barry University w NCAA Division II).
"Trudno jeszcze dziś mówić o szczegółowych celach drużyny, bo nie jestem magikiem i nie czytam z kart. Nie wiem, jaka będzie sytuacja po wymagającej Eurolidze. Skład jest krótki, nowe dziewczyny są bez większego doświadczenia. Udało się jednak zebrać zespół i będziemy chcieli wyciągnąć z niego jak najwięcej. Chcemy jednak rywalizować z najlepszymi drużynami ligi i walczyć w każdym spotkaniu. Mam świadomość, że gra równolegle w lidze i Eurolidze będzie ogromnym wyzwaniem pod względem organizacyjnym oraz fizycznym. Kluczowe znaczenie będzie miało odpowiednie zarządzanie obciążeniami i utrzymanie zdrowia zawodniczek. Jeśli uda się nam uniknąć kontuzji i zachować stabilność kadry, będziemy mogli walczyć o najwyższe lokaty" - realnie ocenia trener Lebiedziński.
"Zespół tworzymy praktycznie od początku, dlatego potrzebujemy trochę czasu, żeby się zbudować, poczuć tę chemię w drużynie i nauczyć się siebie na boisku. Chciałabym w tym roku wziąć większą odpowiedzialność na siebie i pokazać to doświadczenie z poprzedniego sezonu i sięgnąć może po coś więcej. Na pewno nie zabraknie dużo pracy, ambicji, woli walki i determinacji" - zapewnia Aleksandra Wojtala.
Kiedy rozpoczną się mecze ligowe?
Dodatkowo do drużyny dołączyła amerykańska obwodowa Brooque Williams (podpisała miesięczny kontrakt), aby pomóc zespołowi w przygotowaniach i pierwszych meczach w oczekiwaniu na przyjazd do Lublina (w październiku) Shyanne Sellers, zawodniczki Los Angeles Sparks w WNBA (188 cm m n.p.m., grająca na pozycjach 1-3). Z kolei Brooque Williams grała już wcześniej dla tego zespołu, mając wkład w zdobycie mistrzostwa Polski.
Ekstraklasowe rozgrywki obrończynie mistrzowskiego tytułu zainaugurują w najbliższą sobotę (26.09.2026), podejmując drużynę Islands JTEC Wichoś Jelenia Góra. Pierwszy mecz grupy D Euroligi AZS UMCS rozegra natomiast 21 października na własnym parkiecie z czeskim ZVVZ USK Praga.