Awantura po półfinale Iga Świątek - Maja Chwalińska. Tajemnicze nagranie i wściekłość trenera

2026-10-17 18:35

Półfinał turnieju WTA 1000 w Wuhan zakończył się zwycięstwem Mai Chwalińskiej, która pokonała Igę Świątek 7:5, 6:1. Raszynianka zmagała się z kontuzją, a jej rywalka pokazała znakomitą formę. Po spotkaniu wybuchła burzliwa dyskusja, w centrum której znalazło się nagranie rozmowy Świątek z trenerem Maciejem Ryszczukiem. Szkoleniowiec stanowczo odpowiedział na oskarżenia internautów.

Iga Świątek w słuchawkach i trener Maciej Ryszczuk żonglują piłkami. O kulisach meczu w Wuhan przeczytasz w Eska.
Autor: Robert Prange/ Getty Images

Maja Chwalińska w świetnej dyspozycji, kontuzja Igi Świątek i tajemnicze nagranie

Pojedynek Igi Świątek z Mają Chwalińską rozpoczął się niezwykle obiecująco i przez dłuższy czas był zacięty. Raszynianka miała już pierwszego prawie seta w kieszeni, prowadząc 5:3 i dysponując piłką setową. Niestety, nie zdołała domknąć partii, a inicjatywę przejęła Chwalińska, wygrywając ostatecznie pierwszą odsłonę meczu. Dla byłej liderki rankingu WTA znacznie gorsze okazały się problemy zdrowotne, a dokładnie ból uda. Zanim rozpoczął się ostatni gem, Świątek położyła się na ręczniku i poprosiła o pomoc fizjoterapeutki. Na korcie pojawiły się łzy, jednak Polka postanowiła kontynuować grę. W drugim secie Maja Chwalińska całkowicie zdominowała osłabioną rywalkę, zwyciężając 6:1. Po zakończeniu spotkania rozgorzała burzliwa debata, czy decyzja Świątek o powrocie na kort była słuszna. Szerokim echem odbiło się nagranie, na którym widać rozmowę tenisistki z trenerem przygotowania fizycznego, Maciejem Ryszczukiem.

Maja Chwalińska pokonuje Igę Świątek w Wuhan. Zmiany w rankingu WTA

QUIZ. Iga Świątek czy Maja Chwalińska? Nie tylko dla fanów tenisa
Pytanie 1 z 18
Która tenisistka urodziła się w Warszawie?

Ostra reakcja trenera po meczu Iga Świątek - Maja Chwalińska

Na opublikowanym filmie słychać, jak Maciej Ryszczuk przekazuje zawodniczce, że może przyjąć jeszcze dwie tabletki paracetamolu – najpewniej zgodnie z zaleceniem lekarza zespołu, Mateusza Dawidziuka. Szkoleniowiec jednak kategorycznie zaznaczył, że jeśli Iga Świątek czuje się wyczerpana, powinna przerwać spotkanie, dodając, że szkoda zdrowia i jest czas na regenerację. Niedługo po tym Ryszczuk spotkał się z krytyką ze strony jednej z użytkowniczek mediów społecznościowych, która zdawała się sugerować, że trener zalecał tenisistce nadmierny wysiłek. Ta uwaga wywołała ostrą reakcję trenera.

Przestań, proszę, opowiadać głupoty, 3 razy mówiłem, żeby przerwała mecz, bo szkoda zdrowia. Sama podjęła decyzję o dalszej grze, a jak podjęła taką, to wspieram jak mogę

Szkoleniowiec nie krył irytacji w odpowiedzi na słowa internautki, która szybko wycofała się ze swoich oskarżeń i przeprosiła za błędną interpretację sytuacji.

A to przepraszam najmocniej, źle odebrałam tę mimikę między komentarzem komentatorów!

Trener Ryszczuk zakończył wymianę zdań krótkim, acz dosadnym apelem o powstrzymanie się od podobnych ocen.

To proszę o mniej interpretacji tego typu, bo są często krzywdzące

Galeria: Elina Switolina - pikantne zdjęcia rywalki Igi Świątek

Stanął w obronie Darii Abramowicz. Czy jej praca z Igą Świątek ma sens?

ROLKI