Spis treści
- Iga Świątek powalczy z Laurą Siegemund w Stuttgarcie, jednak nad Wisłą uwaga skupia się na zakulisowych sprawach z przeszłości.
- Dawna przedstawicielka zawodniczki w medialnej wypowiedzi podważyła twierdzenia Bogusława Leśnodorskiego dotyczące finansowania rozwoju utalentowanej tenisistki.
- Znany warszawski prawnik błyskawicznie odniósł się do tych rewelacji i wprost zarzucił Paulinie Wójtowicz mijanie się z prawdą w publicznej przestrzeni.
Burza wokół Igi Świątek. Była menedżerka uderza w znanego działacza
Iga Świątek przebywa obecnie u naszych zachodnich sąsiadów, gdzie inauguruje wiosenne zmagania na kortach ziemnych. Zanim nasza reprezentantka skrzyżuje rakiety z reprezentantką gospodarzy, uwaga rodzimych sympatyków sportu skupiła się na głośnym wywiadzie opublikowanym na łamach serwisu Sport.pl. Odpytano Paulinę Wójtowicz, która w przeszłości dbała o interesy zawodniczki z Raszyna. Konwersacja zeszła na temat pierwszych kroków obecnej mistrzyni w profesjonalnym sporcie, co doprowadziło do scysji z Bogusławem Leśnodorskim.
Była menedżerka Igi Świątek o jej relacjach z Darią Abramowicz
Nie pamiętam, żeby Bogusław Leśnodorski wykładał pieniądze na Igę z własnej kieszeni. Wiem to, co wynikało z dokumentów i to, co zostało mi przekazane. Igę finansowała Legia Warszawa S.A., której w tych czasach był prezesem i współwłaścicielem, ale nie był to personalnie Bogusław Leśnodorski - powiedziała przed kamerą Wójtowicz.
Warto przypomnieć, że Leśnodorski odniósł się do kwestii finansowania młodej sportsmenki podczas ubiegłorocznego występu w internetowym podcaście „Biznes Klasa”. Dawny sternik Legii złożył wówczas bardzo jasną deklarację dotyczącą swojego zaangażowania finansowego w tamtym okresie, której wciąż twardo się trzyma: „Bardzo dużo jej pomagałem. Można powiedzieć, że utrzymywałem ją przez dłuższą chwilę”.
Bogusław Leśnodorski odpowiada na zarzuty w sprawie Igi Świątek. Głos zabiera też dziennikarz
Na słowa byłej przedstawicielki tenisistki zareagował błyskawicznie, publikując w serwisie X kategoryczne sprostowanie. Mężczyzna nie przebierał w słowach i zapowiedział szersze odniesienie się do całej sytuacji, wprost oskarżając rozmówczynię o podawanie nieprawdziwych informacji: „To jest kłamstwo i odniosę się do tego. Zarówno Iga, jak i Igi Tata i wiele innych osób (w tym ta pani) wiedzą dokładnie jak było”.
Głos w tym temacie zabrał między innymi tenisowy ekspert, Hubert Błaszczyk, który krytycznie ocenił sens wyciągania tego typu spraw na światło dzienne.
Iga Świątek bryluje na imprezie w Stuttgarcie. Ten szczegół kreacji przykuwa uwagę
Dziennikarz w swoim internetowym wpisie wyraził poważne wątpliwości: „Obejrzałem wywiad z panią Pauliną Wójtowicz. I nie wiem, czy takie materiały pomagają Idze Świątek. Tym bardziej, że pomoc WSG i między innymi Bogusława Leśnodorskiego była kluczowa w trudnym etapie kariery Igi Świątek. Wyjdzie z tego więcej szkody niż pożytku”.
Co ciekawe, obie zwaśnione strony są całkowicie zgodne w kwestii dołączenia do sztabu szkoleniowego obecnej psycholog, Darii Abramowicz. Leśnodorski wyjaśnił kulisy tej współpracy we wspomnianej audycji „Biznes Klasa”, zaznaczając: „Daria była psychologiem mojej córki, Piotrek był jej trenerem. I tak zaczęli trenować z Igą”.
Ale nie przypisywałabym sobie tego, że finansował karierę Igi Świątek, a nie jej tata - podsumowała jednak Wójtowicz.