Przed rozpoczęciem zmagań w turnieju WTA w Stuttgarcie Iga Świątek wzięła udział w tradycyjnym bankiecie dla zawodniczek. Najlepsza polska tenisistka zachwyciła zgromadzonych czarną stylizacją z prześwitującą górą. Fotografie z tegorocznego Players Party oraz innych tego typu imprez z udziałem Polki błyskawicznie obiegły internetowe serwisy.
Zanim Iga Świątek zainauguruje zmagania na niemieckiej mączce pojedynkiem z Laurą Siegemund, miała okazję odetchnąć na oficjalnym spotkaniu tenisistek. Na tę okazję Polka wybrała czarną kreację, składającą się z bluzki z prześwitami oraz długiej sukni z rozcięciem. Całość uzupełniała stylowa torebka i, dla przełamania elegancji, sportowe buty. Podobnym ubiorem Świątek przyciągnęła uwagę pod koniec ubiegłego roku podczas zawodów w chińskim Shenzhen, choć wówczas dół kreacji stanowiły czarne spodnie.
Zawody w Stuttgarcie to dla byłej liderki rankingu początek rywalizacji na jej ulubionej, ziemnej nawierzchni. Polka ma za sobą okres intensywnych przygotowań na Majorce, gdzie trenowała pod okiem nowego szkoleniowca, Francisco Roiga. Fani z ogromnym zainteresowaniem czekają na pierwsze owoce ich współpracy.
- Jestem naprawdę szczęśliwa, że zaczynam współpracę z Francisem. Szukałam kogoś z dobrym okiem do spraw technicznych, ale też osoby na tyle doświadczonej, żeby pomóc mi w różnych sytuacjach. Czuję, że Francisco prawdopodobnie przeszedł na tourze już wszystko. Na razie idzie naprawdę świetnie. To dopiero początek. Jeszcze się poznajemy - powiedziała Iga Świątek w czasie konferencji prasowej w Stuttgarcie. - Czuję, że patrzymy na rzeczy podobnie. On bardzo szybko wyłapuje rzeczy, które robię źle, dzięki czemu mogę je od razu poprawiać, zamiast tkwić w złych schematach. Na razie na treningach widziałam sporo pozytywnych zmian - dodała.
Mączka w Stuttgarcie jest specyficzna, a halowe warunki też mocno różnią się do tych w największych turniejach na kortach ziemnych. - Nawierzchnia tutaj jest dość szybka, szybsza niż typowa mączka. To właściwie coś pomiędzy kortami twardymi a ziemią - mówiła Iga. - Trzeba przyzwyczaić się do nowego poruszania się, bo jest ślisko, ale w poprzednich latach czułam się tam dobrze.
Triumfatorka tegorocznej edycji turnieju tradycyjnie wyjedzie ze Stuttgartu nie tylko z punktami, ale także z luksusowym samochodem. W puli nagród na mistrzynię czeka Porsche 911 Carrera S Cabriolet, którego szacunkowa wartość wynosi około 850 tysięcy złotych.
Mecz Iga Świątek z Laurą Siegemund. Kiedy Polka wyjdzie na kort w Stuttgarcie?
Spotkanie drugiej rundy stuttgarckiego turnieju pomiędzy Igą Świątek a Laurą Siegemund odbędzie się w środę 15 kwietnia lub w czwartek 16 kwietnia. Kibice będą mogli śledzić to starcie na żywo dzięki transmisji telewizyjnej dostępnej na antenie Canal+ Sport 2.
