Aryna Sabalenka coraz wyżej w rankingu WTA wszech czasów. Ile brakuje jej do pierwszej dziesiątki?

Aryna Sabalenka rozpoczyna 97. tydzień na czele rankingu WTA. Białorusinka systematycznie pnie się w historycznym zestawieniu najlepszych tenisistek świata. Jak na jej tle wypada Iga Świątek?

Męska dłoń z opaską Nike trzyma rakietę tenisową, uderzając w piłkę na korcie, co powoduje wzbicie się piasku. Ta dynamiczna scena symbolizuje zaciętą rywalizację i dążenie do zwycięstwa w tenisie, o czym więcej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Redaktor internetowy/ Wygenerowane przez AI Ręka tenisisty uderzająca rakietą w żółtą piłkę na korcie tenisowym.

Aryna Sabalenka blisko pierwszej dziesiątki

Białoruska tenisistka Aryna Sabalenka od 21 października 2024 roku nieprzerwanie plasuje się na czele światowego zestawienia tenisistek. W poniedziałek rozpocznie swój 97. w karierze tydzień na pierwszej pozycji rankingu WTA. Ten wynik plasuje ją obecnie na 11. miejscu w historycznej klasyfikacji zawodniczek, które najdłużej przewodziły w tym zestawieniu.

Do zrównania się z zamykającą pierwszą dziesiątkę Amerykanką Lindsay Davenport, Białorusince brakuje zaledwie jednego tygodnia prowadzenia. Jeśli utrzyma swoją przewagę punktową nad rywalkami, awans do czołowej dziesiątki jest tylko kwestią kilkunastu dni. W rankingu prowadzonym od 3 listopada 1975 roku przez Women’s Tennis Association, absolutną rekordzistką pozostaje Niemka Steffi Graf, która zajmowała pozycję liderki przez 377 tygodni.

Gdzie w klasyfikacji wszech czasów jest Świątek?

Iga Świątek z 125 tygodniami na czele rankingu WTA zajmuje obecnie wysokie, siódme miejsce w historycznym zestawieniu. Polska tenisistka zadebiutowała w roli liderki 4 kwietnia 2022 roku, stając się pierwszą w historii reprezentantką naszego kraju na samym szczycie. Przejęła wtedy prowadzenie po Australijce Ashleigh Barty, która niespodziewanie zakończyła sportową karierę.

25-letnia zawodniczka z Raszyna utrzymywała pierwszą pozycję nieprzerwanie przez 75 tygodni. Straciła pozycję liderki 11 września 2023 roku na rzecz Sabalenki, jednak zdołała ją odzyskać już po ośmiu tygodniach. Po powrocie na szczyt, Iga Świątek przewodziła rankingowi WTA przez kolejne 50 tygodni, ostatecznie zatrzymując licznik na liczbie 125.