Anna Twardosz ósma po pierwszej serii Igrzysk 2026. Czy Polka ma szanse na medal?

Anna Twardosz zajęła ósmą pozycję po pierwszej serii olimpijskiego konkursu skoków narciarskich kobiet na normalnym obiekcie w Predazzo. Wynik ten stawia ją w czołówce pretendentek do walki o najwyższe lokaty na Igrzyskach 2026. Prowadzi Norweżka Anna Odine Stroem, a emocje przed serią finałową rosną. Jak wypadły pozostałe zawodniczki?

Anna Twardosz ósma po pie.jpg

i

Autor: Redakcja Publicystyczna AI/ Wygenerowane przez AI Skoczek narciarski w czarnym kombinezonie z białymi elementami i kaskiem unosi się w powietrzu, lecąc w prawą stronę. Ma na sobie biały kask z czarnymi goglami i napisem "UVEX" oraz białym paskiem na brodzie. Na jego czarnym kombinezonie widoczne są białe panele z logo i tekstem "Bruevere" oraz czerwonym numerem "1". Narty skoczka są białe z zielonymi akcentami i napisem "FISCHER" widocznym na górnej części jednej z nich. Tło stanowią rozległe, ośnieżone góry, których szczyty są nieco zamglone, oraz jasne, niemal białe niebo.

Liderki po pierwszej serii w Predazzo

Na czele stawki, po imponującym skoku na odległość 100 metrów, znalazła się Norweżka Anna Odine Stroem, która zdominowała pierwszą część olimpijskiej rywalizacji w Predazzo. Drugą pozycję, z wynikiem 98 metrów, zajmuje liderka Pucharu Świata Słowenka Nika Prevc, udowadniając swoją wysoką formę. Trzecie miejsce należy do Japonki Nozomi Maruyamy, która osiągnęła 97 metrów i również włączyła się do walki o podium. Czołówka prezentuje niezwykle wysoki poziom, co zwiastuje zaciętą walkę w decydującej serii.

Rywalizacja w konkursie skoków narciarskich kobiet na normalnym obiekcie charakteryzuje się dużą intensywnością i niewielkimi różnicami punktowymi między zawodniczkami. Skoki Stroem, Prevc i Maruyamy potwierdzają ich obecną dominację w światowych rankingach, co czyni je głównymi faworytkami do medali. Przed serią finałową wszystkie karty są nadal w grze, a każda zawodniczka będzie dążyć do poprawy swojego wyniku.

Jak zaprezentowały się Polki na Igrzyskach?

Anna Twardosz, reprezentantka Polski, zaprezentowała solidny skok na odległość 96 metrów, co po pierwszej serii dało jej ósmą pozycję w klasyfikacji. Jest to wynik dający nadzieje na awans w serii finałowej i walkę o miejsca w ścisłej czołówce prestiżowych Igrzysk 2026. Twardosz będzie miała szansę na poprawienie swojej lokaty i zbliżenie się do podium, co jest jej głównym celem w tej konkurencji. Dobry występ w pierwszej fazie zawodów to dla niej ważny impuls.

Niestety, druga z polskich skoczkiń, Pola Bełtowska, nie zdołała awansować do serii finałowej. Jej skok na odległość 78 metrów okazał się niewystarczający, co skutkowało zajęciem ostatniej, 50. pozycji w olimpijskim konkursie. Brak awansu Bełtowskiej oznacza, że Polska będzie miała tylko jedną reprezentantkę w decydującej części zmagań. Cała uwaga polskich kibiców skupi się teraz na występie Anny Twardosz.

Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.