Spis treści
Anna Twardosz dziesiąta w Predazzo, jaki wynik?
Anna Twardosz zajęła dziesiąte miejsce w olimpijskim konkursie skoków kobiet, który odbył się na normalnym obiekcie w Predazzo. Polka oddała skoki na odległość 96 i 93,5 metra, uzyskując łączną stratę 26,8 punktu do zwyciężczyni. To osiągnięcie stanowi jej najlepszy wynik w obecnym sezonie, potwierdzając dobrą formę zawodniczki.
Konkurs zdominowała Norweżka Anna Odine Stroem, która triumfowała, wyprzedzając Słowenkę Nikę Prevc o zaledwie 1,1 punktu. Na trzeciej pozycji uplasowała się Japonka Nozomi Maruyama, a jej strata do liderki wyniosła 5,5 punktu. Pola Bełtowska niestety nie awansowała do serii finałowej, kończąc rywalizację na ostatniej, 50. pozycji po skoku na 78 metrów.
Kto był faworytką w Predazzo?
Przed rozpoczęciem zawodów w Predazzo, wielu ekspertów uważało, że złoty medal jest niemal pewny dla Niki Prevc, liderki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Słowenka od początku sezonu prezentuje doskonałą formę, co potwierdziła również w serii próbnej, lądując na imponujące 103 metry. Jej dominacja była wyraźna i zapowiadała kolejny sukces.
Mimo tych prognoz, wyniki pierwszej serii skoków przyniosły spore zaskoczenie dla kibiców. To Anna Odine Stroem objęła prowadzenie po skoku na 100 metrów, pokazując, że walka o zwycięstwo będzie zacięta. Prevc uzyskała 98 metrów i zajmowała drugie miejsce, tracąc do Norweżki tylko jeden punkt, co zapowiadało ekscytujący finał.
Jak Polka zaprezentowała się po pierwszej serii?
W pierwszej serii konkursu Nozomi Maruyama, skacząc na 97 metrów, zajmowała trzecią pozycję, tracąc do Anny Odine Stroem 1,2 punktu. Walka o podium była niezwykle wyrównana, a różnice między czołowymi zawodniczkami minimalne. Taka sytuacja tylko podgrzewała atmosferę przed decydującą rundą, obiecując widowiskowe rozstrzygnięcia.
Anna Twardosz również zaprezentowała się znakomicie w pierwszej rundzie, uzyskując 96 metrów. Ten wynik pozwolił 24-letniej Polce uplasować się na ósmym miejscu, ze stratą zaledwie 12,9 punktu do prowadzącej Norweżki. To była obiecująca pozycja wyjściowa przed finałowymi skokami w olimpijskim konkursie, dająca nadzieję na utrzymanie miejsca w czołówce.
Triumf Anny Odine Stroem w finale olimpijskim
W serii finałowej 27-letnia Anna Odine Stroem potwierdziła swoją optymalną dyspozycję, skacząc jako ostatnia. Jej skok na 101 metrów był najdłuższym w całym konkursie, co pozwoliło Norweżce pewnie zapewnić sobie zwycięstwo w Predazzo. Tym samym odwróciła wcześniejsze prognozy, triumfując nad faworytką zawodów w kluczowym momencie.
Nika Prevc, po skoku na 99,5 metra, ostatecznie zajęła drugie miejsce, tracąc do zwyciężczyni zaledwie 1,1 punktu. Nozomi Maruyama utrzymała trzecią pozycję, uzyskując 100 metrów w finale, a jej końcowa strata wyniosła 5,5 punktu. Konkurs był niezwykle zacięty aż do ostatniego skoku, dostarczając kibicom wielu emocji i nieprzewidzianych zwrotów akcji.
Jaki jest cel Niki Prevc po Predazzo?
Po zakończeniu konkursu Nika Prevc wydawała się być rozczarowana, mimo zdobycia dwóch indywidualnych tytułów na Mistrzostwach Świata w Trondheim w 2025 roku. Słowenka jest coraz bliżej wywalczenia kolejnej Kryształowej Kuli, ale jej głównym celem będzie teraz zwycięstwo na dużej skoczni. Podkreśliła to w swoich wypowiedziach po zawodach w Predazzo.
Dla Anny Twardosz dziesiąte miejsce w Predazzo to najlepszy wynik osiągnięty w tym sezonie, znacząco poprawiający jej poprzednią dwunastą lokatę. Wcześniej Polka z AZS AWF Katowice zajęła 12. miejsce pod koniec stycznia w chińskim Zao, co pokazuje jej stały postęp i aspiracje. To ważne osiągnięcie w kontekście nadchodzących Igrzysk i budowania formy.
Artykuł i zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję (AI). Pamiętaj, że sztuczna inteligencja może popełniać błędy! Sprawdź ważne informacje. Jeżeli widzisz błąd, daj nam znać.