Alexander Zverev bije wielkoszlemowy rekord
29-letni Alexander Zverev pokonał Botica van de Zandschulpa 6:2, 7:5, 6:1 w ćwierćfinale wielkoszlemowego turnieju w Nowym Jorku. Dzięki temu zwycięstwu niemiecki tenisista zanotował 23. wygraną w meczach wielkoszlemowych w bieżącym roku. Tym samym zdołał pobić dotychczasowy rekord swojego kraju, który od 1989 roku należał do Borisa Beckera, mającego na koncie 22 triumfy.
Mistrz olimpijski z 2021 roku kontynuuje znakomitą passę, po tym jak w tym sezonie wygrał French Open i dotarł do finału Wimbledonu. Pojedynek z 70. w światowym rankingu Holendrem był wyrównany wyłącznie w drugiej partii. Van de Zandschulp prowadził 5:4, lecz faworyt przełamał go przy stanie 5:5, co okazało się kluczowe dla losów całego spotkania.
– Myślę, że widać było, iż w pierwszych dwóch rundach nie grałem najlepiej – przyznał teraz Zverev.
– W innych turniejach odpadłbym już na starcie, ale tutaj potrafię walczyć, grać mecze do trzech wygranych setów i spędzać na korcie nawet cztery i pół godziny. W miarę trwania turnieju prezentuję się coraz lepiej i bardzo cieszę się z awansu do półfinału - dodał.
Z kim Zverev zagra o finał?
W spotkaniu, którego stawką będzie awans do finału, Zverev zmierzy się z 30-letnim Karenem Chaczanowem. Rosjanin zapewnił sobie miejsce w najlepszej czwórce turnieju po tym, jak jego belgijski przeciwnik, Alexander Blockx, poddał mecz w trzecim secie. Spotkanie zakończyło się przedwcześnie przy wyniku 6:2, 7:5, 3:2 na korzyść 50. w rankingu ATP zawodnika.
Belg rywalizował na nowojorskich kortach zmagając się z kontuzją żeber, a podczas meczu korzystał ze stabilizatora stawu skokowego i pomocy fizjoterapeuty. Mimo kłopotów zdrowotnych, pochodzący z Antwerpii tenisista osiągnął największy sukces w karierze, zostając pierwszym Belgiem w ćwierćfinale tego turnieju. Dla Chaczanowa awans jest wyrównaniem najlepszych osiągnięć wielkoszlemowych z 2022 i 2023 roku.