Spis treści
Nowy etap w karierze Balcerowskiego
Aleksander Balcerowski pod koniec lipca zasilił szeregi Barcelony, aktualnego wicemistrza Hiszpanii. Wcześniej przez dwa lata bronił barw Unicai Malaga, z którą w 2025 roku triumfował w Lidze Mistrzów FIBA. 25-letni środkowy, mimo ważnego do 2028 roku kontraktu, zdecydował się opuścić andaluzyjski zespół.
Obecnie koszykarz przygotowuje się do kolejnej fazy eliminacji przyszłorocznych mistrzostw świata. Reprezentant Polski przyznaje, że skorzystanie z oferty słynnego hiszpańskiego klubu było oczywistym wyborem, ale obecnie najważniejsze są dla niego mecze kadry.
"Nikt by się długo na tym nie zastanawiał" - zapewnił.
"Jestem podekscytowany, cieszę się dostałem możliwość zagrania w takim wielkim klubie. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Jestem bardzo zmotywowany. Taka szansa może się już nie przydarzyć drugi raz w karierze, bo jest jedna na milion. Cieszę się, ale podchodzę do tego na spokojnie. Teraz przebywam na zgrupowaniu reprezentacji i to jest najważniejsze, a potem będę zajmował się Barceloną" - podkreślił.
Czy wystąpi problem z Euroligą?
W Barcelonie dochodzi do sporych zmian kadrowych i szkoleniowych. Na stanowisko trenera powołano Aleksandra Sekulicia, który dotychczas prowadził reprezentację Słowenii. Jego umowa z klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku. Balcerowski zastanawia się nad nową taktyką drużyny i swoją rolą w nadchodzących rozgrywkach Euroligi.
Terminarz euroligowy pokrywa się z oknami na mecze reprezentacyjne, co może stanowić wyzwanie dla kadrowicza. Mierzący 217 cm wzrostu zawodnik liczy jednak na zrozumienie klubu i możliwość gry z orzełkiem na piersi, podkreślając wagę tych spotkań.
"W Barcelonie zmieniała się praktycznie cała drużyna. Nie wiem, jak to będzie wyglądać. Zobaczymy, jak to sobie trener poukłada i jak będzie chciał wykorzystać nowych zawodników" - zastanawiał się Balcerowski.
"Mam nadzieję, że nie będzie z tym problemów, postaram się aby puszczali mnie na kadrę. Wyjazdy na mecze reprezentacji to jak oddech świeżego powietrza. Na przestrzeni lat to się zmienia i coraz więcej zawodników z klubów euroligowych przyjeżdża na mecze reprezentacyjne" - zauważył.
Zgrupowanie w Krakowie i walka o awans
Reprezentacja Polski trenuje w Krakowie, szykując się do nadchodzących pojedynków eliminacyjnych. Biało-czerwoni zmierzą się z Izraelem 27 sierpnia, a po trzech dniach ich rywalem będą Niemcy. Drużynie brakuje w zasadzie tylko dwóch wygranych do wywalczenia przepustki na mistrzostwa świata.
Balcerowski wkrótce może świętować jubileusz 100 występów w zespole narodowym, mając obecnie na koncie 96 spotkań. Zawodnik pozytywnie ocenia dotychczasowe treningi i wierzy w skuteczną realizację założeń taktycznych w nadchodzących grach kontrolnych.
"Zrobiliśmy kilka kroków do przodu. W kadrze pojawiło się kilka nowych twarzy. Wydaje mi się, że to było dobrych pięć dni pracy. Przed nami trzy mecze sparingowe, ale wszystko powinno być dobrze" - wyraził nadzieję.
"Na razie przygotowujemy się do meczu z Izraelem. W sparingach będziemy starali się przećwiczyć plan, jaki mamy na nich. A dopiero potem skupimy się na Niemcach" - wyjaśnił Balcerowski.