Spis treści
Deszczowe problemy podczas meczu
Spotkanie Mai Chwalińskiej (nr 19) z Dianą Sznajder (nr 14) było kilkukrotnie przerywane z powodu deszczu. Pierwszego seta Polka przegrała dość gładko. W drugiej partii wydawało się, że zdoła doprowadzić do wyrównania.
Zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała prowadziła już 4:1 i 40-15 przy serwisie rywalki, kiedy z powodu opadów deszczu zawodniczki ponownie musiały udać się do szatni. Po powrocie na kort Rosjanka szybko odzyskała inicjatywę.
Polki żegnają się z Cincinnati
Po wznowieniu gry Sznajder wygrała cztery gemy z rzędu. Chwalińska doprowadziła jeszcze do tie-breaka, ale w nim Rosjanka dominowała, zaczynając od prowadzenia 4-0 i utrzymując przewagę do końca. Zrewanżowała się tym samym Polce za porażkę w półfinale French Open.
Wcześniej z turniejem w Cincinnati pożegnały się inne Polki. W trzeciej rundzie Magdalena Fręch uległa Jelenie Rybakinie 4:6, 6:7 (2-7), a Magda Linette zakończyła udział na pierwszej rundzie.
Czy obrończyni tytułu utrzyma formę?
W grze pozostaje broniąca tytułu Iga Świątek (nr 7), która w poniedziałek, 17 sierpnia 2026 roku, pokonała Marię Sakkari 4:6, 6:1, 6:1. W kolejnym meczu zmierzy się z Francuzką Diane Parry.
Jeśli Iga Świątek wygra, w ćwierćfinale jej rywalką będzie Rybakina lub Sznajder. Turniej w Cincinnati to dla zawodniczek główny sprawdzian przed wielkoszlemowym US Open, zaplanowanym na 30 sierpnia.