Decyzje w PZN. Maciej Maciusiak zostaje, temat Horngachera zawieszony
- Prezes PZN podjął ostateczne kroki w kwestii budowy sztabu szkoleniowego naszej reprezentacji skoczków.
- Maciej Maciusiak utrzymał posadę głównego trenera, a władze w pełni zaakceptowały jego plan treningowy.
- Sprawa ewentualnego ponownego angażu Stefana Horngachera do ekipy została tymczasowo zawieszona.
- Władze związku wstrzymały się z ostatecznymi rozstrzygnięciami. Dowiedz się, kto ostatecznie przesądzi o przyszłości austriackiego szkoleniowca.
Jak informuje stacja Polsat Sport, Maciej Maciusiak będzie kontynuował pracę jako główny trener reprezentacji Polski w skokach narciarskich i może ruszać z przygotowaniami do nadchodzącego sezonu. Zarząd Polskiego Związku Narciarskiego oficjalnie zaakceptował przedstawiony przez niego harmonogram. Prezes Adam Małysz wraz ze swoimi współpracownikami postanowili jednak zostawić kwestię zaangażowania Stefana Horngachera w charakterze eksperta wspierającego nowym władzom związku. Zbliżają się bowiem wybory w strukturach PZN, a "Orzeł z Wisły" wciąż nie zadeklarował, czy będzie ubiegał się o reelekcję. Powszechnie wiadomo za to, że chęć powrotu na stanowisko prezesa wyraża Apoloniusz Tajner.
Sam Adam Małysz jest zwolennikiem powrotu Stefana Horngachera do pracy z polską kadrą, gdzie miałby on stanowić merytoryczne wsparcie dla prowadzącego kadrę A Macieja Maciusiaka. Austriacki szkoleniowiec w latach 2016-2019 święcił z Biało-Czerwonymi gigantyczne triumfy, a w ostatnim czasie odpowiadał za wyniki Niemców. Według doniesień Polsatu Sport, na ten moment do powrotu trenera jednak nie dojdzie. Działacze zarządu PZN doszli do wniosku, że decyzje o tak strategicznym znaczeniu powinny być w gestii nowych władz związku, które zostaną wyłonione podczas wyborów zaplanowanych na 13 czerwca.
