Spis treści
- W poniedziałek, 23 lutego, delegacja polskich skoczków z Adamem Małyszem na czele gościła w Pałacu Prezydenckim u Karola Nawrockiego.
- Prezes Polskiego Związku Narciarskiego po części oficjalnej został w stolicy na dłużej.
- Obiektywy aparatów uchwyciły moment, gdy Małysz relaksował się w kawiarni w towarzystwie trenera Macieja Maciusiaka.
Spotkanie Małysza na szczycie i luźna rozmowa przy kawie
Kalendarz prezesa Polskiego Związku Narciarskiego po zakończeniu zmagań olimpijskich jest niezwykle napięty. Znakomite występy Biało-Czerwonych sprawiły, że dyscyplina ta ponownie stała się tematem numer jeden w kraju. Szczególne powody do dumy dał kibicom Kacper Tomasiak, który przywiózł z imprezy trzy krążki: srebro ze skoczni normalnej, brąz z dużej oraz srebro w duecie wywalczone wspólnie z Pawłem Wąskiem. Jeszcze w niedzielę Tomasiak świętował zdobycie tytułu mistrza Polski w Wiśle, by zaledwie kilkanaście godzin później stawić się w Warszawie. W poniedziałek cała kadra, wraz ze sztabem szkoleniowym i włodarzami związku, została przyjęta w Pałacu Prezydenckim przez Karola Nawrockiego.
Wizyta kadry w Pałacu Prezydenckim. Uwagę zwrócił samochód Adama Małysza
Narada przed wizytą w ministerstwie
Wizyta u głowy państwa nie zakończyła jednak obowiązków delegacji w stolicy. Na wtorek zaplanowano bowiem kolejne rozmowy, tym razem z ministrem sportu Jakubem Rutnickim. Być może konieczność omówienia strategii przed tym spotkaniem skłoniła Adama Małysza do nieformalnego wyjścia na miasto. Fotoreporterzy zauważyli byłego mistrza świata w jednej z warszawskich kawiarni, gdzie towarzyszył mu trener kadry, Maciej Maciusiak. Panowie od dawna utrzymują przyjacielskie relacje także na gruncie prywatnym, co potwierdza swobodna atmosfera ich spotkania. Wspólne sukcesy podopiecznych z pewnością dostarczyły im wielu tematów do rozmów.
