Atak w pociągu relacji Lublin – Wrocław
Pierwsze ze zgłoszonych zdarzeń miało miejsce 17 lipca 2026 roku w pociągu przejeżdżającym przez stację w Oławie. 35-letni mieszkaniec Wrocławia został zaatakowany przez kobietę i mężczyznę, którzy bili go, szarpali za odzież oraz odpychali. Napastnicy doprowadzili mężczyznę do stanu bezbronności, a następnie zabrali jego okulary korekcyjne. Już 20 lipca 2026 roku oławscy funkcjonariusze zatrzymali 33-letnią kobietę podejrzaną o udział w tym przestępstwie, która trafiła do aresztu na trzy miesiące.
Napaść przy wpłatomacie na terenie Oławy
W nocy z 18 na 19 lipca 2026 roku doszło do kolejnego ataku, tym razem skierowanego przeciwko dwóm obywatelom Bangladeszu. Mężczyźni wracający z pracy zostali zaatakowani podczas wpłacania gotówki do wpłatomatu przez sprawcę, który bił ich po głowie i całym ciele. Napastnik ukradł pieniądze, portfel z dokumentami oraz karty płatnicze, a jeden z pokrzywdzonych musiał skorzystać z pomocy medycznej. Policjanci ustalili, że za ten czyn odpowiada ten sam mężczyzna, który brał udział we wcześniejszym rozboju w pociągu.
Awantura w pociągu i pobicie 20-latka
Kolejne zdarzenie odnotowano 30 lipca 2026 roku około godziny 00:30 w pociągu relacji Warszawa – Wrocław Główny. Agresywni pasażerowie wywołali awanturę i uderzyli kierownika pociągu w twarz, naruszając jego nietykalność cielesną. Po wyjściu na stacji w Oławie sprawcy rzucali w skład pociągu różnymi przedmiotami, co doprowadziło do uszkodzenia mienia. Następnie na terenie miasta zaatakowali 20-letniego mieszkańca Oławy, którego bili i przewrócili na ziemię, kradnąc mu słuchawki oraz okulary o łącznej wartości 600 zł.
Policyjny pościg i konsekwencje prawne
Funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego szybko zatrzymali 42-letniego mieszkańca Oławy podejrzanego o udział w tych zdarzeniach. Kilka godzin później, po krótkim pościgu, w ręce kryminalnych wpadł drugi podejrzany, którym okazał się 21-latek. Obaj mężczyźni byli już wcześniej karani za inne przestępstwa i wykroczenia. Obecnie cała trójka zatrzymanych, w wieku 21, 33 i 42 lat, przebywa w tymczasowym areszcie, a za popełnione rozboje grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja.pl