Kontener z Singapuru pod lupą służb. Oficjalnie przewoził filtry powietrza
Działania operacyjne funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły ich na trop podejrzanego transportu morskiego. Według ustaleń śledczych, do portu w Gdańsku płynął kontener z Singapuru, w którym miała znajdować się ogromna kontrabanda. Zgodnie z oficjalną dokumentacją przewozową, ładunek miał zawierać jedynie filtry powietrza do samochodów, co miało uśpić czujność kontrolerów. Służby nie dały się jednak zwieść i objęły podejrzany transport ścisłym nadzorem, czekając na odpowiedni moment do działania.
Akcja w porcie w Gdańsku. Zatrzymano pięciu przemytników na gorącym uczynku
Do finałowej realizacji doszło w drugiej połowie lutego 2026 roku. Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu kolegów z Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni, wkroczyli do akcji w kluczowym momencie. Zatrzymali na gorącym uczynku pięciu mężczyzn w wieku od 37 do 58 lat, którzy byli w trakcie przepakowywania nielegalnego towaru. Grupa przenosiła papierosy z docelowego kontenera do samochodu dostawczego oraz do kolejnego kontenera, próbując w ten sposób zatrzeć ślady przemytu. Wśród zatrzymanych znalazło się dwóch obywateli Polski oraz trzech obywateli Białorusi.
Rekordowa kontrabanda warta ponad 14,5 miliona złotych
Skala przechwyconego przemytu okazała się ogromna, co potwierdzało wcześniejsze ustalenia operacyjne. W trakcie przeszukania kontenera funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 14 milionów sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Gdyby nielegalny towar trafił na czarny rynek, Skarb Państwa straciłby miliony złotych z tytułu niezapłaconych podatków. Wartość rynkową całej kontrabandy oszacowano na ponad 14,5 miliona złotych, co czyni to jednym z największych udaremnionych przemytów w ostatnim czasie na Pomorzu.
Zarzuty dla członków zorganizowanej grupy przestępczej
Wszyscy zatrzymani mężczyźni zostali przewiezieni do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, która nadzoruje całe śledztwo. Tam usłyszeli poważne zarzuty, które świadczą o zorganizowanym charakterze ich działalności. Prokurator oskarżył ich między innymi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnianie szeregu przestępstw karno-skarbowych. Dodatkowo podejrzani odpowiedzą za przygotowanie do użycia podrobionych dokumentów, które miały ułatwić im przemytniczy proceder.
Sądowa batalia i listy gończe. Dwóch Polaków ukrywa się przed policją
Prokurator, w celu zapewnienia prawidłowego biegu postępowania, zawnioskował o tymczasowe aresztowanie dla wszystkich pięciu podejrzanych. Sąd pierwszej instancji zdecydował o aresztowaniu trzech obywateli Białorusi, natomiast wobec dwóch Polaków zastosował łagodniejsze, wolnościowe środki zapobiegawcze. Prokuratura nie zgodziła się z tą decyzją i złożyła zażalenie, które Sąd Okręgowy w Gdańsku w pełni uwzględnił, nakazując aresztowanie również dwóch pozostałych mężczyzn. Ponieważ obaj Polacy zaczęli się ukrywać, prokurator wydał za nimi listy gończe, a policja opublikowała ich wizerunki z prośbą o pomoc w ustaleniu miejsca ich pobytu. Mężczyźni są teraz oficjalnie poszukiwani przez policję w całej Polsce.
Źródło: Policja.pl