Pracowali podwójnie, ale emerytura tylko jedna. Poseł pyta o "znikające" składki ZUS żołnierzy

Żołnierze zawodowi, którzy rozpoczęli służbę przed 1999 rokiem i jednocześnie pracowali cywilnie, znaleźli się w pułapce prawnej. Mimo lat opłacania składek do ZUS, po osiągnięciu maksymalnej emerytury wojskowej nie mogą liczyć na dodatkowe świadczenie. W tej sprawie do ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej zwrócił się z interpelacją poseł Mariusz Krystian.

Dwóch polskich żołnierzy w umundurowaniu polowym i hełmach, z bronią w ręku, stojących na pierwszym planie, z zamaskowanymi twarzami. W tle widać dwóch innych żołnierzy w czerwonych beretach. Ten obraz ilustruje temat problemów emerytalnych żołnierzy, o których przeczytasz więcej na naszym portalu.
Autor: Paweł Skraba / Super Express
  • Problem dotyczy żołnierzy, którzy przez lata odprowadzali składki do ZUS, a teraz nie mogą otrzymać z tego tytułu emerytury.
  • Przepisy w rażący sposób różnicują sytuację żołnierzy w zależności od daty rozpoczęcia przez nich służby.
  • Poseł domaga się od rządu wyjaśnień i pyta o plany zmiany niesprawiedliwego, jego zdaniem, prawa.

Podwójna praca i składki bez pokrycia. Na czym polega problem żołnierzy?

W swojej interpelacji poseł Mariusz Krystian opisuje sytuację żołnierzy zawodowych, którzy rozpoczęli służbę przed 1 stycznia 1999 roku. Wielu z nich, obok obowiązków wojskowych, podejmowało dodatkową pracę zarobkową, na przykład w oświacie, służbie zdrowia czy prowadząc własną działalność gospodarczą. Z tego tytułu przez lata sumiennie odprowadzali składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Problem pojawia się w momencie przejścia na emeryturę. Jak wskazuje poseł, obowiązujące przepisy sprawiają, że jeśli żołnierz osiągnie maksymalny próg emerytury wojskowej (75% podstawy wymiaru), nie może jednocześnie pobierać świadczenia z ZUS. W praktyce oznacza to, że lata opłacania składek i zgromadzony kapitał stają się, jak to określił autor interpelacji, „darowizną na rzecz państwa pozbawioną jakiegokolwiek wzajemnego świadczenia”.

Nierówne traktowanie w tej samej grupie zawodowej. Dlaczego nowsi żołnierze mają lepiej?

Poseł Krystian zwraca uwagę na to, co nazywa „rażąco widocznym dualizmem prawnym”. Okazuje się, że żołnierze, którzy wstąpili do służby po 1 stycznia 1999 roku, nie są objęci tym ograniczeniem. Ich praca cywilna nie wpływa na wysokość emerytury wojskowej, a po spełnieniu odpowiednich warunków mogą pobierać oba świadczenia jednocześnie.

W ocenie autora interpelacji taki stan rzeczy prowadzi do głębokiej niesprawiedliwości społecznej i budzi wątpliwości co do zgodności z konstytucyjną zasadą równości. Co więcej, problem w największym stopniu dotyka żołnierzy z najdłuższym stażem, którzy najczęściej osiągają maksymalny pułap emerytury wojskowej, przez co tracą prawo do świadczenia z ZUS.

Poseł domaga się konkretów. Jakie pytania trafiły do ministerstwa?

W związku z przedstawioną sytuacją Mariusz Krystian skierował do minister rodziny, pracy i polityki społecznej cztery konkretne pytania. Chce dowiedzieć się, jakie przepisy stanowią podstawę prawną obecnego rozwiązania i jakie było ich pierwotne uzasadnienie. Domaga się również danych na temat skali problemu – ilu dokładnie żołnierzy jest nim dotkniętych.

Najważniejsze pytania dotyczą jednak przyszłości. Poseł pyta, czy resorty obrony narodowej oraz rodziny i pracy prowadzą prace nad zmianą krzywdzących regulacji. Chce też wiedzieć, jakie konkretne rozwiązania prawne rozważa rząd, aby umożliwić żołnierzom skorzystanie z kapitału emerytalnego zgromadzonego przez lata w ZUS.

Interpelacja posła Mariusza Krystiana zwraca uwagę na systemowy problem, który, jego zdaniem, narusza zasadę równości i sprawiedliwości społecznej. Autor domaga się informacji nie tylko o skalę zjawiska, ale przede wszystkim o konkretne plany rządu dotyczące zmiany przepisów.

Prezes ZUS o rencie wdowiej i sztucznej inteligencji. „Nie cieszmy się z dużej waloryzacji”