Pożar na ulicy Bolesławieckiej we Wrocławiu. Policjanci wyciągnęli 63-latka z zadymionego mieszkania

21 czerwca 2026 roku policjanci z Wrocławia interweniowali podczas pożaru mieszkania w bloku przy ulicy Bolesławieckiej. Funkcjonariusze jako pierwsi pojawili się na miejscu i wyprowadzili z zadymionego lokalu 63-letniego mężczyznę, który nie mógł o własnych siłach opuścić budynku. Zarówno poszkodowany, jak i interweniujący mundurowi zostali przewiezieni do szpitala ze względu na wdychanie dymu.

Boczne drzwi radiowozu policyjnego z napisem POLICJA na niebieskim pasie, odzwierciedlające interwencję funkcjonariuszy we Wrocławiu, którzy uratowali 63-latka z pożaru. Więcej o akcji ratunkowej przeczytasz na naszym portalu.
Autor: Piotr Stańczak

Nocna interwencja policji przy ulicy Bolesławieckiej

21 czerwca 2026 roku około godziny 1:40 w nocy wrocławscy policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań przy ulicy Bolesławieckiej. Funkcjonariusze z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego komisariatu Stare Miasto przybyli pod wskazany adres jako pierwsze ze wszystkich wezwanych służb. Po dotarciu na czwarte piętro budynku mundurowi zauważyli dym wydobywający się z lokalu i niezwłocznie otworzyli drzwi. Wewnątrz zastali rozprzestrzeniający się ogień oraz gęsty, czarny dym, który znacząco ograniczał widoczność i powodował u funkcjonariuszy trudności w oddychaniu.

Ewakuacja 63-latka z płonącego mieszkania

W trakcie sprawdzania pomieszczeń policjanci zauważyli leżącego na podłodze starszego mężczyznę, który nie był w stanie samodzielnie opuścić zagrożonego miejsca. Funkcjonariusze, narażając własne zdrowie oraz życie, weszli do środka i wyciągnęli poszkodowanego w bezpieczną strefę, gdzie udzielili mu niezbędnej pomocy. W trakcie prowadzonych działań na miejsce przyjechali strażacy, którzy przejęli akcję ratowniczą i rozpoczęli ewakuację pozostałych mieszkańców. Z czwartego piętra bloku wyprowadzono łącznie około 20 osób, a strażacy udzielili mundurowym pierwszej pomocy przedmedycznej w związku z toksycznym działaniem dymu.

Poszkodowany oraz funkcjonariusze trafili do szpitala

63-letni mężczyzna został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego i przetransportowany do placówki medycznej. Ze względu na silne zadymienie i ryzyko zatrucia toksycznymi oparami, medycy podjęli decyzję o przewiezieniu do szpitala również interweniujących policjantów. Na miejscu przeprowadzono niezbędną diagnostykę oraz badania kontrolne funkcjonariuszy. Ostatecznie okazało się, że zdrowiu policjantów nie zagraża niebezpieczeństwo i nic poważnego im się nie stało. Wrocławscy funkcjonariusze po raz kolejny wykazali się gotowością do ratowania innych osób nawet z narażeniem własnego zdrowia.

Źródło: Policja.pl