Polska na celowniku hakerów? Pilne spotkanie u premiera po atakach na energetykę

2026-01-15 10:33

Polska infrastruktura energetyczna znalazła się na celowniku cyberprzestępców. Po serii groźnych incydentów premier Donald Tusk zwołał w czwartek pilne spotkanie, a rząd zapowiada ujawnienie szczegółów.

Polska na celowniku hakerów? Pilne spotkanie u premiera po atakach na energetykę

i

Autor: Radek Pietruszka/ PAP

Aktualizacja, godz. 11:30

- Nawet 500 tysięcy osób mogłoby zostać pozbawionych ciepła, gdyby cyberatak z końca 2025 roku zakończył się sukcesem -  poinformował w czwartek premier Donald Tusk. Jak dodał, atak mógł zdezorganizować pracę farm wiatrowych oraz dwóch elektrociepłowni. - Ich charakter był lokalny - zaznaczył szef rządu.

Premier przekazał również, że istnieją poważne przesłanki, iż atak był przygotowywany od wielu tygodni. Podkreślił jednocześnie, że reakcja państwa była skuteczna.

- Ludzie i systemy państwa zadziałały dobrze - podkreślił Tusk, dodając, że nie doszło do blackoutu.

Wcześniej informowaliśmy:

Pilna narada u premiera Tuska

Sytuacja jest niezwykle poważna. W czwartek premier Donald Tusk poinformował o specjalnym spotkaniu, które w całości poświęcone jest cyberbezpieczeństwu Polski. Chodzi o serię prób sabotażu, do których doszło w ostatnich tygodniach. 

- Trwa spotkanie dotyczące cyberataków na infrastrukturę energetyczną

- poinformował krótko na portalu "X" premier Donald Tusk.

Na godzinę 11:00 zaplanowano konferencję prasową, na której mamy poznać więcej szczegółów dotyczących zagrożenia i działań podjętych przez polskie służby.

Rosjanie chcieli wyłączyć prąd Polakom

To nie były przypadkowe działania. Jak poinformował minister energii Miłosz Motyka, pod koniec ubiegłego roku doszło do potężnego, choć na szczęście nieudanego, cyberataku. Celem hakerów była jedna z kluczowych elektrociepłowni oraz liczne źródła energii odnawialnej w całym kraju. Atakujący chcieli zakłócić pracę systemu i doprowadzić do przerw w dostawach prądu. Służby zdołały jednak zneutralizować zagrożenie.

Gawkowski nie ma wątpliwości: "To rosyjski sabotaż"

Kto stał za atakami? Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski w rozmowie na antenie RMF FM wprost wskazał na Rosję. Według niego ślady jednoznacznie prowadzą do grup hakerskich powiązanych z Kremlem.

- Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z rosyjskim sabotażem, bo to trzeba nazywać po imieniu, który miał zdestabilizować sytuację w Polsce

- powiedział Krzysztof Gawkowski na antenie RMF FM. 

Minister dodał, że "cyfrowe czołgi już tu są", a skala ataku była bezprecedensowa. Jego celem było wywołanie blackoutu pod koniec grudnia.

Czy grozi nam blackout? Rząd uspokaja

Mimo powagi sytuacji, rządzący apelują o spokój. Wicepremier Gawkowski podkreślił, że polskie instytucje odpowiedzialne za cyberbezpieczeństwo są dobrze przygotowane do odpierania tego typu zagrożeń.

- Nie należy panikować - powiedział Gawkowski cytowany przez RMF FM.

Jednocześnie przyznał, jak niewiele brakowało do katastrofy. - To był najpoważniejszy atak na infrastrukturę energetyczną, który miał na celu wyłączenie prądu obywatelom pod koniec grudnia. Byliśmy bardzo blisko blackoutu - zaznaczył w RMF FM Gawkowski.

Express Biedrzyckiej
ROSYJSKIE ATAKI na Polskę! Putin w desperacji? Mieńkowska-Norkiene: Nawrocki Dba o interesy USA, NIE Polaków! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ