Spis treści
Zondacrypto budzi coraz większe kontrowersje, a w tle trwa polityczny spór. Jarosław Kaczyński wysunął postulat utworzenia specjalnej, apolitycznej komisji zaufania publicznego, złożonej z ekspertów, która miałaby wziąć sprawę pod lupę. Pojawiły się również głosy za powołaniem klasycznej komisji śledczej. Jednak Paulina Hennig-Kloska stanowczo sprzeciwia się jakimkolwiek inicjatywom tego typu.
Paulina Hennig-Kloska uważa, że komisja śledcza nie jest potrzebna
W wywiadzie udzielonym Radiu ZET szefowa resortu klimatu i środowiska podkreśliła, że organy ścigania już zajmują się tą sprawą i robią to efektywnie. Opierając się na doniesieniach medialnych, minister stwierdziła, że prokuratura zabezpieczyła materiał dowodowy, a także zdołała zablokować część środków należących do poszkodowanych obywateli.
Hennig-Kloska uważa, że tworzenie jakiejkolwiek komisji u schyłku kadencji mija się z celem. Zamiast rzetelnie badać fakty, twór ten stałby się jedynie areną politycznych przepychanek przed zbliżającymi się wyborami, bez szans na rychłe sfinalizowanie prac.
„– Jeżeli prokuratura działa sprawnie, to ja nie widzę naprawdę powodu, dla którego mamy powoływać na koniec kadencji jakąś komisję śledczą, która powiedzmy sobie szczerze, będzie tylko elementem kampanii wyborczej, a nic w tej kadencji już nie wyjaśni, bo nawet nie jest w stanie, bo taki harmonogram pracy komisji śledczej nie mieści się w roku – stwierdziła minister.”
Minister klimatu i środowiska wbija szpilę PiS w sprawie Zondacrypto
Podczas wywiadu padły niezwykle mocne słowa pod adresem ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego. Hennig-Kloska przypomniała, że problemy zaczęły się jeszcze za czasów rządów Zjednoczonej Prawicy i to wówczas należało podjąć działania śledcze. Co więcej, rzuciła oskarżenia o rzekome powiązania polityków PiS z podmiotem nazywanym „Srebrną Krypto”.
„– Prawo i Sprawiedliwość miało czas wyjaśniania sprawy Srebra Krypto, miało czas dochodzenia, kiedy rządzili, bo to wtedy zaczęły być problemy, jak się okazuje, na giełdzie. Zamiast tego to Srebra Krypto wpłacała, zasilała fundacje polityków Prawa i Sprawiedliwości, więc to jest tak, jak złodziej krzyczał łapać złodzieja. To są ostatnimi, którzy powinni sprawę wyjaśniać, bo mogliby w sprawie mataczyć – powiedziała na antenie Radia ZET.”
Stanowisko minister jest jednoznaczne: PiS nie powinno mieć w tej kwestii nic do powiedzenia, a jedyną odpowiednią instytucją do rozwikłania zagadki jest prokuratura.
Marcin Zaborski pyta Paulinę Hennig-Kloskę o umorzone śledztwa
Dziennikarz Radia ZET zauważył, że organy ścigania w przeszłości już dwukrotnie próbowały rozwikłać sprawę, jednak za każdym razem postępowanie było umarzane. Hennig-Kloska przyznała, że nie zna dokładnych przyczyn takich decyzji. Zasugerowała, że być może brakowało wtedy dowodów lub zadecydowały o tym naciski polityczne.
Jednocześnie minister klimatu uspokoiła, że w jej opinii bieżące działania prokuratury są w pełni niezależne i zmierzają we właściwym kierunku.