- Tuż przed końcem sezonu można zasuszyć hortensje, aby stworzyć z nich długotrwałą dekorację
- Kluczowe jest cięcie hortensji do suszenia. Sprawdź, jakie kwiatostany najlepiej wybrać i kiedy wykonać cięcie.
- Sprawdź jak zasuszyć hortensje, aby cieszyć się bukietem przez długie miesiące.
Hortensje należą do tych roślin, które nawet po przekwitnięciu potrafią wyglądać naprawdę efektownie. Ich duże, kuliste kwiatostany świetnie sprawdzają się w suchych bukietach, ale jest pewien haczyk. Jeśli zetniemy je za wcześnie, zamiast ładnie wyschnąć, mogą po prostu zwiędnąć. Dlatego nie warto się spieszyć.
Kiedy ścinać hortensje do suszenia?
Kolor nie zawsze jest najlepszą podpowiedzią. Znacznie więcej zdradzi dotyk. Młode kwiaty są miękkie, delikatne i sprężyste. Te lepiej jeszcze zostawić na krzewie. Do wazonu przeznaczonego na suszony bukiet wybieraj kwiatostany wyraźnie sztywniejsze. Ich płatki powinny być lekko suche, niemal papierowe pod palcami. Często zmienia się też ich barwa - może stać się przygaszona, zielonkawa, kremowa albo lekko różowa. Nie bez znaczenia jest pogoda. Cięcie hortensji do suszenia najlepiej wykonać w suchy, pogodny dzień, ale nie z samego rana. Poczekaj, aż rosa całkowicie zniknie. Mokre kwiaty mają w sobie sporo wilgoci, a ta podczas suszenia jest ostatnią rzeczą, której potrzebujemy.
To najlepsze sposoby na suszenie hortensji
Po ścięciu usuń liście oraz wszystkie uszkodzone fragmenty. Do pracy używaj ostrego i czystego sekatora - poszarpane łodygi mogą sprawić, że kwiaty nie ususzą się odpowiednio. Teraz najprostszy trik. Do wazonu wlej niewielką ilość wody i ustaw w nim przygotowane hortensje. Kiedy wody zacznie ubywać, nie musisz jej dolewać. Powinna stopniowo odparować, a kwiaty w tym czasie będą powoli wysychały. Wazon postaw z dala od ostrego słońca, najlepiej w suchym miejscu z dobrą cyrkulacją powietrza. Dzięki temu kwiatostany zachowają kształt i nie będą narażone na nadmierną wilgoć.
Dobrze zasuszone hortensje nie potrzebują specjalnej pielęgnacji. Wystarczy chronić je przed wilgocią i bezpośrednim, mocnym słońcem, które z czasem może pozbawić je koloru.