W poniedziałek 9 marca rozpoczął się kolejny etap akcji ratunkowej, gdy polskie terytorium opuściły dwie wojskowe maszyny. Przedstawiciele Dowództwa Operacyjnego poinformowali w serwisie X, że lotnicy wykonują misje pod szyldem Polskiego Kontyngentu Wojskowego Bliski Wschód. Zgodnie z oficjalnym raportem samoloty obrały kurs na stolicę Omanu, by bezpiecznie sprowadzić uwięzionych w zapalnym regionie rodaków.
- Naszym priorytetem pozostaje wsparcie działań MSZ na rzecz bezpiecznego powrotu obywateli Rzeczypospolitej Polskiej do kraju. Wojsko Polskie pozostaje w gotowości do niesienia pomocy obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej – wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna - wskazano.
Obecna misja działa w ramach zgrupowania powołanego na mocy decyzji prezydenta oraz bezpośredniego wniosku szefa rządu. Pełną kontrolę nad przebiegiem tej skomplikowanej operacji sprawuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Niezbędny sprzęt lotniczy i profesjonalne załogi wydelegowało z kolei Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Ewakuacja medyczna Polaków z Omanu po eskalacji konfliktu
Warto wrócić do wydarzeń z czwartkowej nocy, gdy w kraju wylądowały dwa transportowce sanitarne z 110 obywatelami wymagającymi pilnej opieki lekarskiej. Do wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie doszło 28 lutego po ataku USA oraz Izraela, w którym zginął irański przywódca ajatollah Ali Chamenei wraz ze współpracownikami. W ramach zakrojonych na szeroką skalę działań odwetowych Teheran uderzył na amerykańskie obiekty wojskowe, zmuszając cywilne linie lotnicze do masowego anulowania lotów. Według najnowszych relacji z 9 marca 2026 r. irańskie drony uderzyły w liczne budynki mieszkalne w Bahrajnie.
Radosław Sikorski podsumowuje operację wywozu Polaków ze strefy wojny
W minioną niedzielę 8 marca zorganizowano briefing wicepremiera i szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego, ministra sportu Jakuba Rutnickiego oraz wiceszefa resortu obrony Cezarego Tomczyka. Politycy przemawiali po naradzie komitetu do spraw bliskowschodniego kryzysu. Przedstawiciel MSZ zrelacjonował zebranym szczegóły procesu przyjmowania rodaków, potwierdzając nocny przylot obywateli uciekających z terytorium Kataru.
Zaznaczył, że ewakuowani przejechali wpierw autokarami do Arabii Saudyjskiej. Stamtąd trzy specjalnie podstawione samoloty wojskowe bezpiecznie przetransportowały do ojczyzny grupę liczącą dokładnie 282 osoby.
- Łącznie Bliski Wschód opuściło już na tę chwilę 7160 naszych obywateli, w tym lotami komercyjnymi 6769, a rządowymi 391. Z kolei dziś planowany jest przylot do Polski kolejnych 1570 naszych obywateli - przekazał minister Radosław Sikorski.