Tragiczna śmierć Łukasza Litewki. Partnerka zmarłego posła apeluje do internautów

2026-05-05 12:06

Po śmiertelnym wypadku z udziałem posła Łukasza Litewki, jego życiowa partnerka opublikowała w mediach społecznościowych emocjonalny wpis. Natalia kategorycznie sprzeciwiła się internetowej dezinformacji i powielaniu teorii spiskowych. Kobieta ostrzega również przed nieuczciwymi zbiórkami charytatywnymi, które żerują na wizerunku tragicznie zmarłego polityka.

Łukasz Litewka

i

Autor: Instagram, Art Service Łukasz Litewka
  • Ukochana zmarłego polityka prosi internautów o niepowielanie w sieci niesprawdzonych doniesień oraz fałszywych teorii spiskowych.
  • Kobieta zaznacza, że oficjalne inicjatywy charytatywne są organizowane wyłącznie przez uprawnioną fundację, a oszuści masowo wykorzystują emocje społeczne do wyłudzania pieniędzy.
  • Natalia odcina się od zmyślonych wywiadów i informacji z niewiarygodnych źródeł, żądając powstrzymania się od szukania taniej sensacji kosztem tragedii.

Do fatalnego w skutkach zdarzenia doszło 23 kwietnia na terenie Dąbrowy Górniczej, gdzie 36-letni polityk poruszający się na rowerze został śmiertelnie potrącony przez samochód osobowy marki Mitsubishi. Za kierownicą pojazdu siedział 57-letni mężczyzna, który początkowo trafił do policyjnego aresztu, a następnie wyszedł na wolność po wpłaceniu wyznaczonej kaucji. Z uwagi na groźby samosądu ze strony wzburzonego tłumu, sprawca wypadku został objęty policyjną ochroną, podczas gdy śledczy wciąż szczegółowo badają wszystkie aspekty tej tragedii drogowej.

Ceremonia pogrzebowa tragicznie zmarłego 36-latka odbyła się w minionym tygodniu, gromadząc wokół siebie rzesze ludzi chcących pożegnać polityka, w tym osoby ze świata życia publicznego, takie jak Marta i Karol Nawroccy. Kilka dni po tych trudnych uroczystościach, partnerka zmarłego przerwała milczenie, publikując najpierw krótkie pożegnanie, a we wtorkowy poranek dzieląc się na InstaStory bardzo długim i dosadnym oświadczeniem dotyczącym ogromnego zamieszania informacyjnego.

- Włączyłam na chwilę internet, od razu tego pożałowałam. Ilość dezinformacji oraz chaosu jest zatrważająca... Ale postarajmy się to uporządkować w miarę możliwości – napisała.

Sonda
Jak zapamiętasz działalność Łukasza Litewki?

W swoim komunikacie kobieta stanowczo odniosła się do kwestii rzekomych zbiórek pieniężnych, które są masowo organizowane w internecie bez najmniejszej wiedzy i zgody najbliższej rodziny. Przestrzegła wszystkich ludzi dobrej woli przed internetowymi oszustami i zaznaczyła z całą stanowczością, że autentyczne inicjatywy dobroczynne mogą pochodzić jedynie od powołanej do tego fundacji.

Słowa o miłości posła do ludzi wyciskają łzy

- Jeżeli chcecie pomóc/wpłacić na zrzutkę - róbcie to tylko i wyłącznie z czystej chęci i intencji. Nie wierzcie w posty tworzone na bazie 'Łukasz by tego chciał', 'Łukasz miał pomóc w tej zrzutce'. Takie informacje posiada tylko i wyłącznie fundacja i mogą takie zrzutki wychodzić tylko z rąk fundacji. Jeżeli dana osoba, tworząc taki post, dodatkowo wrzuca zdjęcie Łukasza, podając się za jego przyjaciela/bliskiego, niestety wprowadza Was w błąd i bazuje na emocjach – zaapelowała.

Partnerka Łukasza Litewki komentuje internetowe teorie spiskowe

W dalszej części oświadczenia kobieta kategorycznie skrytykowała narastającą wokół wypadku falę nieprawdziwych teorii spiskowych wymyślanych przez internautów. Poprosiła wszystkich obserwujących o zachowanie najwyższej ostrożności i weryfikowanie pojawiających się w sieci sensacyjnych doniesień na temat okoliczności śmierci 36-latka.

- Wszystkie wywiady opierające się na zdjęciach z Al z linkami naładowanymi reklamami są wirusem i kłamstwem. Nie twórzmy i nie powielajmy teorii spiskowych. Jeżeli posiadacie sprawdzone i przydatne informacje - możecie je przekazać. Pamiętajcie, że nie każdy szuka prawdy, a jedynie sensacji. Każda osoba podająca się za samozwańczego "następcę", opisująca wspólne plany, których nie było, tworzy treści dla własnych korzyści, wiedząc, że aktualnie nikt nie ma siły z tym walczyć, a dobre serca wierzą w dobre intencje. Wstawianie prywatnych rozmów, bez zgody rodziny, jest krzywdzące i niezgodne z prawem. Bądźcie czujni i w gotowości, pomoc innym i czynienie dobra to wartości, które łączą. Tak właśnie powstał #teamlitewka, a w chaosie łatwo się zgubić. Głęboko wierzę, że wszyscy patrzymy w jednym kierunku i czekamy – podkreśliła Natalia.

Szczegółowe zdjęcia z miejsca pochówku, na których widać, gdzie dokładnie spoczął zmarły polityk, można obejrzeć w naszej przygotowanej poniżej galerii fotograficznej.

ŚMIERĆ ŁUKASZA LITEWKI - WYPADEK CZY COŚ WIĘCEJ?