Spis treści
- Tereny wokół budynku rządu udostępniono z okazji święta najmłodszych, tworząc przestrzeń pełną rozrywek pod nazwą „Kraina wyobraźni”.
- Prezes Rady Ministrów spędził ten czas aktywnie, witając gości i biorąc udział we wspólnych aktywnościach plenerowych.
- Największe zdumienie wywołała konwersacja polityka z maszyną przypominającą człowieka, Edwardem Warchockim.
Dzień dziecka całkowicie odmienił otoczenie siedziby rządu, zamieniając je w ogromną strefę rekreacyjną dla całych rodzin. Przygotowano tam zawody sprawnościowe, fascynujące pokazy fizyczne, zajęcia artystyczne oraz spotkania ze znanymi bohaterami animacji. Szef rządu chętnie spędzał czas z uczestnikami imprezy plenerowej, pozując do pamiątkowych fotografii, a także wdając się w zabawną dyskusję ze spacerującym tam sztucznym człowiekiem, Edwardem Warchockim.
Donald Tusk zaprosił rodziny do ogrodów Kancelarii Premiera
Od wczesnych godzin porannych przed wejściem gromadziły się setki osób, które chciały wziąć udział w zaplanowanych wydarzeniach. Impreza plenerowa zatytułowana „Kraina wyobraźni” przyciągnęła mnóstwo najmłodszych, na których czekały specjalne punkty przygotowane przez państwowe urzędy oraz formacje mundurowe. Donald Tusk przechadzał się pomiędzy kolejnymi stanowiskami i witał przybyłe rodziny. Polityk zachęcał dzieci do testowania dostępnych rozrywek, podziwiał ich występy artystyczne i z uśmiechem stawał przed obiektywami aparatów.
Nietypowa rozmowa Donalda Tuska z robotem Edwardem
Wyjątkowo oryginalnym punktem programu okazała się bezpośrednia interakcja szefa rządu z humanoidalną maszyną noszącą imię Edward Warchocki, która swobodnie poruszała się wśród tłumu gości. Donald Tusk postanowił przetestować technologię oraz sztuczną inteligencję tego innowacyjnego wynalazku. W opublikowanym w sieci materiale wideo widać, jak polityk rzuca w kierunku maszyny swobodne i żartobliwe sformułowania, utrzymane w swoim naturalnym, luźnym tonie.
U mnie wszystko w porządku. A u ciebie? Dziki pogoniłeś? Nie jesteś w najlepszej formie, Edek – powiedział szef rządu.
Ta krótka pogawędka błyskawicznie obiegła internet i wywołała ogromną falę reakcji użytkowników. Wymiana zdań ze sztuczną inteligencją stała się najchętniej omawianym motywem całego nagrania udostępnionego przez premiera w popularnych serwisach społecznościowych.
Atrakcje w KPRM: poduszkowiec, Reksio i pokazy chemiczne
W trakcie spaceru polityk namawiał uczestników do sprawdzania kolejnych stref aktywności, w tym do niesamowitej przejażdżki prawdziwym poduszkowcem. Na terenie rządowej posesji spacerowały postaci ze znanych polskich bajek, takie jak Reksio oraz Kuba i Śruba. Najmłodsi chętnie uczyli się podstaw tworzenia filmów animowanych, a także z wielkim zaciekawieniem obserwowali widowiskowe doświadczenia fizyczne z użyciem suchego lodu.
Organizatorzy zadbali o obecność wozów bojowych straży pożarnej, policyjnych radiowozów oraz ciężkiego sprzętu wojskowego, co wywołało zachwyt młodych uczestników. Swoje własne punkty edukacyjne wystawiły instytucje, a największe tłumy gromadziły się wokół namiotów Telewizji Polskiej oraz ministerstw odpowiedzialnych za edukację i kulturę.
Tomasz Siemoniak i Barbara Nowacka na pikniku w Kancelarii Premiera
Gospodarzowi wydarzenia towarzyszyli również inni czołowi przedstawiciele obecnego gabinetu. Teren imprezy odwiedzili szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, ministra edukacji Barbara Nowacka, minister finansów Andrzej Domański oraz minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Obecność ważnych urzędników państwowych podniosła rangę tego wyjątkowego, plenerowego spotkania.
Twórcy tej inicjatywy zaznaczali na każdym kroku, że głównym zamierzeniem było zagwarantowanie darmowej strefy do radosnej integracji i zdobywania nowej wiedzy. Absolutnie wszystkie punkty programu zlokalizowane na terenie przylegającym do siedziby rządu zostały udostępnione uczestnikom pikniku całkowicie bezpłatnie i bez żadnych ukrytych limitów.