Spis treści
Starcie Sikorskiego z Macierewiczem w polskim parlamencie
Niedawne posiedzenie Sejmu przyniosło ostre starcie między Radosławem Sikorskim a Antonim Macierewiczem. Minister spraw zagranicznych informował z mównicy o drastycznym pogorszeniu sytuacji międzynarodowej. Jak podkreślał, w zaledwie dwa tygodnie po jego wcześniejszym wystąpieniu, stan bezpieczeństwa ze statusu poważnego zmienił się na krytyczny. Przemówienie szefa MSZ było wielokrotnie przerywane okrzykami dobiegającymi z ław zajmowanych przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. W zakłócaniu obrad przodował Antoni Macierewicz. Prośby o interwencję, kierowane do wicemarszałka Włodzimierza Czarzastego, nie przynosiły rezultatu.
Wówczas Sikorski z mównicy zapytał prowokacyjnie:
„Antek, świrze, gdzie są Caracale? Gdzie są Mistrale za 1 euro? Gdzie są dowody na zamach smoleński?”
Macierewicz zapowiada pozew przeciwko Sikorskiemu
Na słowa ministra odpowiedział Antoni Macierewicz. Były szef MON, w rozmowie z Telewizją wPolsce24 zapowiedział wytoczenie procesu szefowi dyplomacji. Polityk PiS nie krył oburzenia zaistniałą sytuacją, jednocześnie ironizując, że "współczuje" Radosławowi Sikorskiemu zbliżających się konsekwencji prawnych.
Reakcja Radosława Sikorskiego na zapowiedź pozwu była natychmiastowa i równie ostra, co jego sejmowe wystąpienie. Na portalu X (dawniej Twitter) szef MSZ opublikował screen z wywiadu z posłem PiS. W dołączonym oświadczeniu nie wycofał się ze swoich słów, stawiając twarde warunki. - Antek, czekam na pozew. I deklaruję, że przed sądem wycofam się ze 'świra' jeśli przyznasz się, że szkodzisz Polsce na zlecenie - napisał.