Rozmowy na linii Trump-Putin. Rzecznik Karola Nawrockiego stanowczo o bezpieczeństwie i nowej Jałcie

2026-10-21 10:47

Amerykański przywódca szuka porozumienia z Kremlem w kwestii dostaw ropy, zrzucając winę za jej wysokie ceny na Ukrainę. W najnowszym wywiadzie radiowym Rafał Leśkiewicz, reprezentujący prezydenta Karola Nawrockiego, musiał zmierzyć się z trudnymi pytaniami. Dotyczyły one utrzymania antyrosyjskich sankcji, grudniowego szczytu G20 i widma kolejnej Jałty.

Uśmiechnięty Rafał Leśkiewicz w ciemnym garniturze i okularach. O jego wywiadzie dla Radia ZET przeczytasz na Eska.
Autor: Kudelski Marek / Super Express

Donald Trump porozumiewa się z Władimirem Putinem. Czy bezpieczeństwo Polski jest zagrożone?

Działania administracji zza oceanu względem wojny za naszą wschodnią granicą wywołują liczne wątpliwości u sojuszników. Najwięcej emocji wzbudza temat ewentualnego układu z Moskwą dotyczącego handlu ropą. Do tego dochodzą zaskakujące twierdzenia gospodarza Białego Domu, z których wynika, że to Kijów ponosi odpowiedzialność za drożejące na rynkach paliwo.

Temat ten podniesiono na antenie Radia ZET w audycji wyemitowanej 21 października. W programie "Gość Radia ZET" dziennikarz dopytywał Rafała Leśkiewicza, będącego rzecznikiem głowy państwa, czy obecny kurs obierany przez Stany Zjednoczone nie zagraża interesom Rzeczypospolitej.

Prowadzący zwrócił uwagę, że ignorowanie rad z Warszawy jest dość widoczne. Dziennikarz argumentował, że negocjacje z władcą Kremla dotyczące handlu węglowodorami i obwinianie o wszystko walczących Ukraińców jednoznacznie dowodzi, iż opinie przekazywane przez Karola Nawrockiego nie znajdują posłuchu za oceanem.

W odpowiedzi reprezentant polskiego prezydenta zapewnił, że głowa naszego państwa nieustannie przypomina amerykańskiemu sojusznikowi o prawdziwym obliczu wschodniego sąsiada.

— Prezydent Karol Nawrocki zawsze podczas każdej rozmowy z prezydentem Donaldem Trumpem podkreśla, że Putinowi nie można ufać, nie można mu wierzyć, że Putin jest zbrodniarzem i ustalenia, które są podejmowane z Federacją Rosyjską zawsze należy traktować z dużą ostrożnością —

Polityka Donalda Trumpa a nasza część Europy. Jasna deklaracja z Pałacu Prezydenckiego

W trakcie wywiadu przypomniano, że dążenie do obniżenia cen energii w żadnym wypadku nie może skutkować pobłażliwością dla agresora. Zwrócono uwagę, że ewentualne ustępstwa mogą w przyszłości bezpośrednio odbić się na sytuacji naszego regionu.

Dziennikarz Radia ZET postanowił dopytać, czy w Pałacu Prezydenckim istnieje realna obawa o bezpieczeństwo Rzeczypospolitej w związku z ostatnimi politycznymi ruchami amerykańskiej administracji.

— Nie sądzę, żeby w tej chwili prowadził do podważenia naszego bezpieczeństwa.. Natomiast na pewno sankcje na Federację Rosyjską powinny być utrzymane i powinny być jak największe —

Rafał Leśkiewicz z całą stanowczością podkreślił, że polityka polskich władz w temacie retorsji pozostaje niezmienna. Nawet jeśli zza oceanu płyną odmienne sygnały, my nadal uważamy za konieczne utrzymanie twardego stanowiska.

— Jednoznacznie pan prezydent wyraźnie podkreśla, że nie należy zmniejszać sankcji na Federację Rosyjską. Te sankcje powinny być bardzo dotkliwe, bardzo bolesne i takie jest nasze stanowisko —

Jednocześnie gość rozgłośni przyznał, że Warszawa dysponuje ograniczonymi możliwościami nacisku w kwestiach polityki surowcowej Waszyngtonu. Stwierdził, że kroki podejmowane przez gospodarza Białego Domu dyktowane są w dużej mierze wewnętrznymi uwarunkowaniami amerykańskiej gospodarki.

Władimir Putin poleci na G20? Jakie kroki zamierza podjąć Karol Nawrocki?

Znaczącą część dyskusji poświęcono zbliżającemu się wydarzeniu dyplomatycznemu, zaplanowanemu na koniec roku w słonecznym amerykańskim stanie. Chodzi mianowicie o szczyt G20 i domniemaną wizytę na nim przywódcy Rosji.

Dziennikarz był ciekaw, czy ze strony polskiej dyplomacji pojawiły się sugestie, by organizatorzy powstrzymali się od wysyłania zaproszenia na Kreml.

Rafał Leśkiewicz powstrzymał się od bezpośredniej odpowiedzi na tak postawione pytanie. Skupił się raczej na przypomnieniu, że opinia polskiego prezydenta o działaniach agresora jest Amerykanom doskonale znana.

W trakcie programu padło również pytanie o ewentualne plany głowy państwa, gdyby w kuluarach grudniowego spotkania doszło do konfrontacji z politykiem odpowiedzialnym za atak na wschodnich sąsiadów.

— No to jest oczywiste, że pan prezydent nie będzie wchodził w żadne reakcje i interakcje z Władimirem Putinem —

Zastanawiając się głośno nad hipotetyczną sytuacją, w której obaj panowie zmuszeni byliby usiąść blisko siebie, urzędnik wskazał na analogiczne doświadczenia szefa naszej dyplomacji. Jego zdaniem wzorem może być tu zachowanie ze spotkań w siedzibie Narodów Zjednoczonych.

— Taki sam sposób się zachowa, w jaki zachowuje się na przykład minister spraw zagranicznych podczas posiedzeń Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie naprzeciwko niego siedzi Siergiej Ławrow. To w taki sam sposób się zachowa —

Współpracownik głowy państwa obiecał, że zaproszenie na tak istotne forum zostanie na pewno odpowiednio wykorzystane. Ma to być kolejna szansa na uświadomienie międzynarodowej opinii publicznej powagi sytuacji w naszym regionie.

— Na pewno pan prezydent będzie miał tam swoje wystąpienie. I skorzysta z okazji, żeby powiedzieć, co myśli o rosyjskiej agresji —

Nowa Jałta i spotkanie Trump, Putin, Xi Jinping? Komentarz z otoczenia prezydenta Nawrockiego

Podczas wywiadu powrócono do powracających wciąż plotek o potencjalnych negocjacjach na najwyższym szczeblu z udziałem liderów Stanów Zjednoczonych, Rosji i Państwa Środka.

Dziennikarz wyraził obawę, czy ewentualny dialog gigantów nie skończyłby się narzuceniem warunków walczącemu narodowi poza jego plecami, co wprost kojarzy się z tragicznym dla Polski układem zawartym w połowie ubiegłego stulecia na Krymie.

Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego uspokajał, mówiąc, że na obecnym etapie dyskusja o takich szczytach jest czysto teoretyczna. Zaraz potem stanowczo podkreślił, że Warszawa kategorycznie sprzeciwia się jakimkolwiek rozmowom o pokoju bez udziału Kijowa.

— Na pewno jakiekolwiek rozmowy prowadzone w sprawie pokoju na Ukrainie muszą być z udziałem Ukraińców, przedstawicieli Ukrainy —

Oceniając postawę amerykańskiego przywódcy, rozmówca Radia ZET starał się akcentować jego determinację do zakończenia trwającego konfliktu. Jego zdaniem to właśnie główny motyw działań administracji USA.

— Ja przede wszystkim widzę człowieka, który chce doprowadzić do pokoju na Ukrainie —

Dodał również szczerze, że nikt dziś nie jest w stanie przewidzieć, na jakich warunkach miałyby ostatecznie umilknąć działa.

Stała baza USA w Polsce? Prezydent Nawrocki zabiega o wsparcie Donalda Trumpa

Temat umocnienia bezpieczeństwa Rzeczypospolitej został uzupełniony o kwestię obecności sojuszniczych sił zbrojnych. Przedstawiciel otoczenia głowy państwa potwierdził, że trwają intensywne prace dyplomatyczne, by ta kwestia znalazła pomyślny finał.

W ocenie reprezentanta urzędu prezydenckiego to jeden z najistotniejszych priorytetów prowadzonych obecnie działań z zagranicznym partnerem.

— My mamy jako Polska swoją agendę, a nasze działania, jeżeli chodzi o wzmocnienie wschodniej flanki NATO, przede wszystkim zmierzają do tego, by w Polsce była stała baza wojsk amerykańskich, która to bezpieczeństwo wzmocni —

Według przekazanych informacji sprawa stacjonowania sił zbrojnych w naszej części kontynentu jest właśnie szczegółowo analizowana. Jak wyjaśniono, stosowne raporty muszą najpierw trafić na biurko szefa odpowiedniego resortu w Waszyngtonie, by na końcu ostateczny werdykt mógł wydać sam prezydent.

Rozmówca Radia ZET zapewnił, że krajowe instytucje robią wszystko, co w ich mocy, by stworzyć odpowiednie warunki do budowy garnizonu. Zaznaczył jednak, że finalizacja tego przedsięwzięcia pociąga za sobą ogromne wyzwania w obszarze prawa i kosztuje niemałe pieniądze.

Poranny Ring - Leśkiewicz - WC

ROLKI