Spis treści
Fogiel reaguje na decyzję władz obwodu lwowskiego
Ustanowienie przez Lwowską Radę Obwodową 2027 roku rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii ponownie ożywiło debatę o trudnej historii Polski i Ukrainy, szczególnie w kontekście zbrodni na Wołyniu. Temat ten został poruszony podczas środowej „Porannej rozmowy” w RMF FM. Gospodarz programu, Tomasz Terlikowski, zapytał Radosława Fogla, jaki jest sens takich działań ze strony ukraińskich władz samorządowych.
Poseł PiS nie gryzł się w język i jednoznacznie ocenił krok podjęty przez radnych z obwodu lwowskiego.
Zacznijmy od tego, że to jest decyzja absolutnie haniebna ze strony lwowskiej rady obwodowej
Według polityka polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych powinno wykorzystać dostępne mechanizmy, by odpowiednio zareagować na tę prowokację.
A co możemy zrobić? Jednak polskie państwo ma cały wachlarz możliwości. Uważam, że będziemy apelować w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Uważam, że należy tutaj działać w sposób zdecydowany
Sankcje dla ukraińskich radnych? Fogiel ma konkretny plan
Polityk zaproponował radykalne środki prawne i dyplomatyczne. Jego zdaniem osoby głosujące za upamiętnieniem UPA powinny ponieść konsekwencje.
Czyli chociażby bym proponował uznanie wszystkich, którzy głosowali za tym jako personę non grata w Polsce. Rozważenie sankcji personalnych wobec tych, którzy głosowali
Fogiel zaapelował również do polskich miast partnerskich Lwowa, sugerując im rewizję, a nawet zakończenie dotychczasowych umów o współpracy.
Apelowałbym, to jest oczywiście kwestia samorządowa, ale apelowałbym do samorządów, które są miastami partnerskimi Lwowa o zakończenie tego partnerstwa
Chociaż kontrowersyjna uchwała została przegłosowana przez władze obwodu, a nie samego miasta, Radosław Fogiel jest przekonany, że polskie samorządy nie powinny przechodzić nad tym do porządku dziennego.
Polityk PiS o sowieckich metodach dyplomacji
Oceniając postawę ukraińskich władz, poseł nie szczędził krytyki. Wskazał, że styl prowadzenia polityki zagranicznej przez Ukrainę budzi poważne zastrzeżenia.
No niestety, mówię to z bólem, ale trzeba być tutaj brutalnie szczerym. Dyplomacja ukraińska jest niestety bardzo często wciąż dyplomacją typu sowieckiego
W opinii Fogla takie kroki ukraińskich polityków nie tylko urażają uczucia Polaków, ale są również przeciwskuteczne z perspektywy interesów samej Ukrainy w obliczu trwającego konfliktu.
No a też trzeba powiedzieć, że ta decyzja Lwowa poza jej aspektem etyczno-moralno-historycznym jest po prostu najkrócej mówiąc, koszmarnie głupia
Radosław Fogiel staje w obronie ofiar rzezi wołyńskiej
Pod koniec rozmowy na antenie RMF FM poseł PiS podkreślił, że choć Polska powinna wspierać Kijów w walce z agresorem, nie może pozwalać na szarganie pamięci pomordowanych Polaków.
Oczywistym jest, że w polskim interesie nie jest przegrana Ukrainy, ale to nie oznacza, że my możemy pozwolić Ukraińcom pluć w twarz ofiarom rzezi wołyńskiej