Radosław Sikorski stanowczo o pomocy dla Ukrainy. Wskazał, kto powinien odczuć presję

Radosław Sikorski udzielił wywiadu amerykańskiej stacji CNN. Szef polskiego MSZ zaznaczył, że w obliczu konfliktu to Rosja jako agresor powinna być poddawana naciskom, a nie broniąca się Ukraina. Zwrócił też uwagę na hybrydowe ataki Moskwy, które mają miejsce w Europie, mimo że nie stanowią otwartej inwazji.

Szef MSZ Radosław Sikorski z uniesionym palcem wskazującym. O jego stanowczych słowach dla CNN przeczytasz w Eska.
Autor: Kudelski Marek / Super Express

Szef MSZ uważa, że wywieranie presji na Rosję, a nie na Ukrainę, ma fundamentalne znaczenie dla zakończenia działań zbrojnych. Według niego stanowcze wsparcie Kijowa jest najwłaściwszą formą reakcji na prowokacje ze strony Moskwy.

Kraje europejskie pełnią coraz ważniejszą i bardziej niezależną funkcję w kontekście trwającej wojny, biorąc na siebie koszty funkcjonowania państwa ukraińskiego i przekazując uzbrojenie. Sikorski zauważył, że Europa korzysta z zamrożonych rosyjskich środków oraz wprowadza kolejne sankcje, co sprawia, że Rosja zaczyna odczuwać te działania.

Rosja stosuje wobec Europy dotkliwe metody z zakresu wojny hybrydowej. Obejmują one m.in. cyberataki, działania sabotażowe i szpiegowskie, a także badanie infrastruktury krytycznej, jednak wszystko to odbywa się poniżej progu jawnej agresji zbrojnej.

Podczas wywiadu, który przeprowadził Fareed Zakaria w stacji CNN, szefa MSZ zapytano o ewentualną zmianę podejścia Stanów Zjednoczonych i sugestie, jakoby to Rosja, a nie Ukraina, wykazywała większą skłonność do zawarcia pokoju. Zaznaczył, że zakończenie każdego konfliktu jest możliwe przez kapitulację, ale kluczowe są warunki takiego rozwiązania. Według Sikorskiego wojna musi się zakończyć tak, by Ukraina miała granice możliwe do obrony i była krajem, do którego obywatele zechcą wracać.

Sonda
Zgadzasz się z Radosławem Sikorskim?
W Polsce i Europie konsekwentnie uważamy, że aby zakończyć wojnę, trzeba wywierać większą presję na agresora, czyli Władimira Putina, a nie na ofiarę agresji. Oczywiście każdą wojnę można zakończyć kapitulacją, ale warunki jej zakończenia mają znaczenie

Poruszono również temat ewentualnego zmniejszenia amerykańskiego zaangażowania, chociażby w kwestii przekazywania informacji wywiadowczych czy udostępniania technologii. Szef MSZ podkreślił, że od początku 2025 roku to państwa europejskie w całości finansują funkcjonowanie Ukrainy, zaopatrują ją w broń i wspierają tamtejszą produkcję militarną. Zwrócił uwagę na istotne argumenty Europy w postaci zablokowanych rezerw rosyjskiego banku centralnego i licznych pakietów unijnych restrykcji gospodarczych. Jak dodał, odcięcie od dochodowego europejskiego rynku węglowodorów uderzyło w Rosję najmocniej.

Sikorski odniósł się także do wrześniowego przemówienia Siergieja Ławrowa w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, gdzie rosyjski polityk obwiniał Europę o wywołanie konfliktu. Zdaniem ministra, ta „tyrada” dowodzi, że władze w Moskwie zaczynają zdawać sobie sprawę z rosnącej roli Starego Kontynentu w kwestiach finansowych i związanych z bezpieczeństwem.

Sikorski alarmuje o rosyjskich atakach hybrydowych w Europie

Radosław Sikorski zaakcentował, że władze na Kremlu prowadzą wobec państw europejskich wojnę w wymiarze hybrydowym, która jest bardzo szkodliwa, mimo że nie przybiera formy jawnej, regularnej inwazji zbrojnej.

Giną ludzie

Wymienił w tym kontekście ataki, do których doszło na terenie Polski, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Wspomniał o podpaleniach oraz udaremnionej próbie wysadzenia składu kolejowego, wskazując przy tym na brak profesjonalizmu po stronie sprawców, których nazwał „terrorystami”. Polityk przypomniał też incydenty dywersyjne z listopada 2025 roku na szlaku Warszawa–Dorohusk, w tym wybuch w okolicach Miki oraz zniszczenie torowiska pod Gołębiem, co skutkowało zatrzymaniem pociągu pasażerskiego.

Minister wskazał, że infrastruktura w Polsce, m.in. placówki medyczne, sektor finansowy i zakłady energetyczne, niemal każdego dnia padają ofiarą wrogich działań w sieci. Przypomniał ponadto sytuację, gdy rosyjski pocisk manewrujący Ch-101 eksplodował w rejonie Tarnawy. Działalność służb z Moskwy obejmuje też akcje szpiegowskie i dokładne rozpoznanie obiektów infrastruktury krytycznej zlokalizowanych na obszarach morskich.

To się dzieje nieustannie. Wiemy, która konkretnie jednostka GRU za tym stoi, i wiemy, że planują eskalację

Jak Europa odpowiada na działania Rosji? Radosław Sikorski wyjaśnia

Dopytywany, czy europejskie państwa nie powinny bardziej zdecydowanie reagować na rosyjskie działania zaczepne, szef dyplomacji podkreślił, że Europa nie ucieka się do takich metod, jakich używa Kreml.

Nie mamy departamentów od mokrej roboty, jak oni to nazywają, czyli szwadronów zabójców. Nie wysyłamy do Rosji dronów ani terrorystów, bo jesteśmy pokojowymi demokracjami

Jak stwierdził, Polska dąży do utrzymania pokoju zarówno dla własnych obywateli, jak i dla Ukraińców, a strona rosyjska powinna wywiązać się z obietnic zawartych w memorandum budapeszteńskim i uregulowań granicznych.

Uważamy, że najlepszą odpowiedzią na rosyjskie prowokacje jest większa pomoc dla Ukrainy

W naszej galerii zobaczysz, jak mieszka Radosław Sikorski:

Express Biedrzyckiej | MICHALIK OSTRO "PEŁCZYŃSKA-NAŁĘCZ ODCHODZI DLA PRAWICY". KOALICJA W KRYZYSIE!

ROLKI