Przemysław Czarnek na meczu z Albanią. Zamieścił w sieci wymowne zdjęcie z prezydentem

2026-03-27 10:27

Spotkanie Polska-Albania było kluczowym starciem w drodze do finału baraży o piłkarskie mistrzostwa świata. Mimo trudnej pierwszej części gry, reprezentacja Polski odniosła ostatecznie zwycięstwo. Zmagania na żywo śledziło wielu polityków, w tym prezydent Karol Nawrocki. Wśród kibiców dostrzeżono również Przemysława Czarnka, który po triumfie kadry opublikował w internecie bardzo intrygujący komunikat.

Politycy na trybunach w Warszawie: prezydent z synem na miejscu. Był też Czarnek

Polscy piłkarze zapewnili sobie udział w decydującym spotkaniu barażowym o przepustkę na mistrzostwa świata. Kolejnym przystankiem w walce o mundialowy awans będzie wtorkowy mecz ze Szwecją, zaplanowany na 31 marca. Zanim jednak dojdzie do tej rywalizacji, fani mogą delektować się wydarzeniami z ostatniego wieczoru. Zmagania na płycie PGE Narodowego w Warszawie osobiście śledził prezydent Karol Nawrocki, który uchodzi za stałego bywalca podczas domowych występów naszej narodowej kadry.

Głowie państwa w trakcie tego istotnego sportowego widowiska towarzyszył jego młodszy potomek, Antoni. Zgodnie z kibicowską tradycją, obaj wyposażyli się w narodowe szaliki, głośno wspierając zawodników z wysokości trybun. Obecność prezydenta nie była jednak jedynym politycznym akcentem na stadionie. Uwagę obserwatorów przykuł również polityk Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek. Kandydat partii na stanowisko premiera uważnie oglądał zawody, a tuż po końcowym gwizdku odbył krótką rozmowę z Karolem Nawrockim, co szybko udokumentowano pamiątkową fotografią udostępnioną w sieci.

Wspólne zdjęcie polityków w sieci

Udostępniony w internecie kadr przedstawia wyraźnie uradowanych polityków. Znacznie więcej emocji niż same uśmiechy wzbudził jednak dołączony do publikacji niezwykle oszczędny opis. Działacz PiS ograniczył się wyłącznie do dwóch słów: „Dziś zwyciężyła”, uzupełniając je graficznym symbolem biało-czerwonej flagi narodowej. Natychmiast pojawiły się spekulacje, że takie sformułowanie w towarzystwie prezydenta wywodzącego się z tego samego obozu może stanowić zawoalowaną prognozę przed nadchodzącymi wyborami. Czas pokaże, czy był to celowy zabieg.

Biało-czerwoni ostatecznie pokonali rywali na stołecznym obiekcie wynikiem 2:1, choć do przerwy to goście prowadzili jedną bramką. Ta wygrana zagwarantowała Polakom udział w finałowej rundzie baraży o światowy czempionat. Najbliższe starcie odbędzie się w nadchodzący wtorek w Sztokholmie, gdzie kadra zmierzy się ze Szwecją, która w swoim meczu ograła Ukrainę 3:1 na obiekcie w Walencji. W czwartkowym pojedynku trafienia dla polskiej drużyny zanotowali Robert Lewandowski w 63. minucie oraz Piotr Zieliński zaledwie dziesięć minut później. Z kolei Albańczycy odpowiedzieli wyłącznie golem Arbera Hoxhy w 42. minucie spotkania.

SKANDAL! "Polityczny NIEWOLNIK!". Matczak bezlitośnie o układzie Trump-Nawrocki. Co z Polską?!